Miała 16 lat, kiedy sama przeprowadziła się z Mołdawii do Polski. Dziś studiuje dziennikarstwo, mówi w pięciu językach i zdobywa pierwsze doświadczenia radiowe jako stażystka Radia Warszawa. Diana Curkan opowiedziała na naszej antenie o tęsknocie za rodziną, odkrywaniu Polski i marzeniu, by poznać aż dziesięć języków.
„Bună ziua”
Rozmowa rozpoczęła się od krótkiej lekcji języka.
– Standardowe „dzień dobry” to „Bună ziua”, a do przyjaciół można powiedzieć po prostu „Bună” – wyjaśniła Diana.
Choć w jej głosie nadal można usłyszeć delikatny akcent, Diana posługuje się polskim swobodnie i naturalnie. Trudno uwierzyć, że jeszcze cztery lata temu dopiero rozpoczynała w Polsce zupełnie nowy etap życia.
Sama w Polsce w wieku 16 lat
Diana przyjechała do Warszawy bez rodziny i dawnych przyjaciół. Rozpoczęła naukę w liceum przeznaczonym dla młodzieży ze Wschodu. To właśnie tam intensywnie uczyła się języka polskiego i przygotowywała do matury.
– Kiedy przeprowadziłam się do Warszawy, byłam tutaj całkowicie sama. Teraz mam już bardzo dobrych przyjaciół – mówiła.
Pierwsze tygodnie nie były łatwe. Radość z pobytu w wymarzonym kraju łączyła się z tęsknotą za bliskimi.
– Przez dwa miesiące bardzo tęskniłam za rodziną, domem i przyjaciółmi. Jednocześnie bardzo się cieszyłam, że tu jestem. Kiedy przyjechałam do Warszawy, naprawdę byłam zakochana w tym mieście – wspominała Diana.
Jej zainteresowanie Polską zaczęło się jednak znacznie wcześniej. Od siódmego roku życia należała do zespołu tanecznego, w którym poznawała polskie tańce ludowe. Dzięki występom wielokrotnie odwiedzała nasz kraj, uczyła się podstaw języka oraz poznawała polskie zwyczaje i tradycje.
Ważne były także polskie korzenie jej mamy.
– To właśnie mama zawsze mnie wspierała. Oczywiście stresowała się, że jestem tutaj sama, ale wierzy we mnie i mi ufa. Jestem jej za to bardzo wdzięczna – podkreśliła.
Polska stała się jej drugim domem
Diana przyznaje, że nie dostrzega wielkich różnic pomiędzy mieszkańcami Polski i Mołdawii. W obu krajach spotkała ludzi życzliwych, otwartych i gotowych do pomocy.
Po czterech latach spędzonych w Warszawie nadal z dużym entuzjazmem mówi o Polsce.
– Bez wątpienia Polska jest cudownym i pięknym krajem. Bardzo mi się tutaj podoba. Nie wiem, jak ułoży się moje życie, ale na razie widzę swoją przyszłość właśnie tutaj – powiedziała.
Duże znaczenie w jej historii miał nauczyciel języka polskiego, Tomasz Frąckiewicz. To dzięki jego pracy, cierpliwości i wsparciu Diana oraz jej koledzy z innych krajów mogli dobrze poznać polszczyznę i przygotować się do dalszej edukacji.
To również on zachęcił ją do rozpoczęcia studiów dziennikarskich. Diana rozważała wcześniej psychologię oraz naukę języków obcych. Ostatecznie postanowiła zaufać radzie nauczyciela.
– Po pierwszym roku studiów mogę powiedzieć, że być może dziennikarstwo rzeczywiście jest dla mnie. Odbywam teraz praktyki w Radiu Warszawa, wszystko mi się podoba i naprawdę się staram – mówiła.
Pięć języków to dopiero początek
Znajomość języków może w przyszłości otworzyć przed Dianą drogę do pracy w dziennikarstwie międzynarodowym. Nasza stażystka posługuje się językiem używanym w Mołdawii, rosyjskim, ukraińskim, polskim i angielskim. Rozumie również nieco włoski i hiszpański, a samodzielnie rozpoczęła naukę koreańskiego.
Jej językowe marzenie jest bardzo konkretne.
– Chciałabym mówić w dziesięciu językach – przyznała z uśmiechem.
Podczas rozmowy Diana zaprosiła także słuchaczy do odwiedzenia swojej ojczyzny. Szczególnie poleca przyjazd latem oraz wizytę w Starym Orheju, malowniczym miejscu, z którego rozciąga się panorama na rzekę i mołdawską przyrodę.
Warto również odwiedzić słynne winiarnie Cricova i Mileștii Mici. Jak podkreśliła Diana, Mołdawia słynie z dobrego wina, a podziemne korytarze i piwnice należą do największych atrakcji kraju.
Nie można też zapomnieć o lokalnej kuchni. Wśród dań, których koniecznie trzeba spróbować, wymieniła mamałygę podawaną z serem i tradycyjnym sosem czosnkowym.
Inspirująca odwaga
Historia Diany przypomina, że nawet bardzo trudne decyzje mogą stać się początkiem czegoś dobrego. Wyjazd z rodzinnego domu w wieku 16 lat, nauka w obcym języku, matura, studia i pierwsze kroki w radiu wymagały od niej dużej odwagi i konsekwencji.
Dziś Diana jest nie tylko gościem naszej anteny, ale przede wszystkim częścią zespołu Radia Warszawa. Cieszymy się, że może zdobywać doświadczenie właśnie z nami. Życzymy jej, aby dziennikarska droga przyniosła wiele ciekawych spotkań, a marzenie o dziesięciu językach szybko stało się rzeczywistością.
Redaktor prowadząca audycję: Weronika Ostrowska
Tekst: Maria Skonieczka






