Rozgrzany asfalt, wielokilometrowe korki, ostre słońce i kilka godzin spędzonych za kierownicą. Wakacyjna podróż w czasie upałów może być dla kierowcy znacznie bardziej wymagająca, niż się wydaje. – Nasze reakcje ulegają spowolnieniu – przypominał na antenie Radia Warszawa Wojciech Szemetyłło, ekspert ruchu drogowego. Podpowiadał też, co sprawdzić przed wyjazdem i jak przygotować się do długiej trasy.

Upał męczy także kierowcę
Wysoka temperatura nie jest wyłącznie kwestią komfortu. Wielogodzinna jazda w nagrzanym samochodzie może powodować zmęczenie i pogorszenie koncentracji. Dlatego podczas wakacyjnej podróży warto zmienić nieco sposób planowania trasy.
– Tego typu temperatury, tego typu klimat wymaga w ogóle odmiennego trochę stylu jazdy – mówił Wojciech Szemetyłło. Ekspert radził, aby podczas długich przejazdów planować więcej postojów, a jeśli to możliwe, ruszać wcześniej, kiedy temperatura jest jeszcze niższa.
Znaczenie ma nawet ubiór. Jasne, lekkie i przewiewne ubrania będą podczas upałów zdecydowanie bardziej praktyczne niż ciemna odzież. Do samochodu trzeba też zabrać odpowiedni zapas napojów.
Szczególnie uciążliwy może być już sam wyjazd z dużego miasta. Zanim samochód znajdzie się na trasie szybkiego ruchu, kierowca może spędzić kilkadziesiąt minut w korkach i pełnym słońcu. Warto uwzględnić to, planując godzinę rozpoczęcia podróży.
Klimatyzacja pomaga, ale trzeba korzystać z niej rozsądnie
Jednym z najważniejszych sprzymierzeńców kierowców podczas upałów jest klimatyzacja. Przed daleką wakacyjną podróżą dobrze upewnić się, że układ działa prawidłowo i jest sprawny.
Ekspert zwracał uwagę, że szczególnie w starszych samochodach z klimatyzacją manualną do kabiny może być wtłaczane bardzo zimne powietrze. Dlatego temperaturę warto regulować tak, aby wnętrze samochodu było chłodne, ale nie lodowate.
Podczas korzystania z klimatyzacji należy też zamknąć okna. W przeciwnym razie schłodzone powietrze ucieka z kabiny, a układ musi pracować intensywniej. To może również zwiększać zużycie paliwa.
Przed wyjazdem zajrzyj pod maskę
Wakacyjny przegląd samochodu nie musi oznaczać skomplikowanej wizyty w warsztacie. Kilka podstawowych rzeczy kierowca może sprawdzić przed wyjazdem samodzielnie.
Jedną z nich jest poziom płynu chłodniczego. Przy wysokiej temperaturze prawidłowe działanie układu chłodzenia jest szczególnie ważne. Wojciech Szemetyłło radził także, aby skontrolować poziom oleju silnikowego. Olej nie tylko ogranicza tarcie między pracującymi elementami silnika, ale uczestniczy również w odprowadzaniu ciepła.
Nie można zapominać o oponach. Rozgrzany asfalt osiąga latem bardzo wysoką temperaturę, dlatego przed podróżą warto sprawdzić ciśnienie na zimnych oponach i stosować wartości przewidziane przez producenta samochodu.
Przyda się również płyn do spryskiwaczy. Letnia trasa to nie tylko słońce – po drodze mogą pojawić się gwałtowne opady, kurz czy zabrudzenia ograniczające widoczność.
Jedziesz za granicę? Nie polegaj wyłącznie na telefonie
Choć w Polsce wiele dokumentów kierowca może mieć w aplikacji mObywatel, podczas zagranicznego wyjazdu sytuacja wygląda inaczej.
Warto zabrać ze sobą tradycyjne dokumenty, w tym prawo jazdy i dowód rejestracyjny, oraz dokument potwierdzający ubezpieczenie pojazdu.
Przed przekroczeniem granicy warto także sprawdzić przepisy obowiązujące zarówno w kraju docelowym, jak i w państwach, przez które będziemy przejeżdżać. Dotyczy to m.in. obowiązkowego wyposażenia samochodu, kamizelek odblaskowych, apteczki, ograniczeń prędkości czy lokalnych znaków drogowych.
– Wszedłbym w internecie i po prostu sobie przypomniał niektóre rzeczy. Co tam jest nowego? – zachęcał ekspert.
To szczególnie ważna rada, ponieważ przepisy w poszczególnych państwach mogą się zmieniać, a zasady znane z polskich dróg nie zawsze będą identyczne za granicą.
17-latkowie za kierownicą. Co rzeczywiście się zmieniło?
W rozmowie pojawił się również temat nowych zasad dotyczących młodych kierowców. Warto tutaj doprecyzować daty.
Możliwość uzyskania prawa jazdy kategorii B przez osoby, które ukończyły 17 lat, obowiązuje w Polsce od 3 marca 2026 roku. Do ukończenia 18 lat, przez pierwszych sześć miesięcy od uzyskania prawa jazdy, młody kierowca musi jeździć z odpowiednim pasażerem-opiekunem.
Opiekun musi mieć co najmniej 25 lat i posiadać prawo jazdy kategorii B nieprzerwanie od minimum pięciu lat. Nie może być pod wpływem alkoholu ani środka działającego podobnie do alkoholu, a także podlegać zakazowi prowadzenia pojazdów lub być nim objęty w okresie pięciu lat poprzedzających jazdę.
3 września 2026 roku zacznie natomiast obowiązywać kolejna część nowych regulacji, dotycząca m.in. okresu próbnego dla osób, które po raz pierwszy uzyskają prawo jazdy kategorii B.
Wojciech Szemetyłło zwracał uwagę, że rozwiązania dotyczące szkolenia młodych kierowców nadal budzą pytania w środowisku związanym z nauką jazdy. Jego zdaniem po pewnym czasie będzie można ocenić, czy nowe rozwiązania rzeczywiście przełożą się na poprawę bezpieczeństwa na drogach.
Najważniejszy jest kierowca
Sprawna klimatyzacja, prawidłowe ciśnienie w oponach, odpowiedni poziom oleju i płynu chłodniczego są ważne. Jednak nawet najlepiej przygotowany samochód nie zastąpi wypoczętego i skoncentrowanego człowieka za kierownicą.
Dlatego przed wakacyjnym wyjazdem warto przygotować nie tylko samochód, ale również siebie. Wyjechać wcześniej, zaplanować postoje, zabrać wodę i nie próbować za wszelką cenę pokonać kilkuset kilometrów bez odpoczynku. Zwłaszcza wtedy, gdy za oknem temperatura przekracza 30 stopni.
Redaktor prowadząca audycję: Ewa Pietrzak
Tekst: Maria Skonieczka
Źródło zdjęcia głównego: Krzysztof Flis






