Katoliccy przywódcy religijni i przedstawiciele organizacji kościelnych w Brukseli ostrzegli, że głosy wierzących mogą zostać zmarginalizowane, jeśli dyskusje o regulacjach dotyczących sztucznej inteligencji (AI) będą ograniczać się jedynie do technicznych i komercyjnych interesów.
Obawy o marginalizację w dialogu o AI
Podczas niedawnego spotkania „Ethics of AI” zorganizowanego przez Commission of the Bishops’ Conferences of the European Union oraz European Future Talks w Brukseli, uczestnicy podkreślali, że implementacja AI w Unii Europejskiej może nie uwzględniać perspektywy wartości i godności osoby ludzkiej – jeśli pozostanie w gestii wyłącznie ekspertów technicznych i przedstawicieli biznesu.
Friederike Ladenburger, doradczyni COMECE ds. etyki, badań i zdrowia, powiedziała, że istnieje realne ryzyko wykluczenia środowisk religijnych z procesu kształtowania zasad AI, zwłaszcza gdy priorytetem rozmów stają się wyłącznie aspekty techniczne i komercyjne. Wskazała, że obecność przedstawicieli organizacji religijnych w debacie pomaga zachować perspektywę wartości opartą na godności człowieka i etyce.
AI jako „wysokie ryzyko” i praktyczne zagrożenia
Dyskusje na forum odwoływały się również do klasyfikacji AI przez UE jako systemów o wysokim ryzyku, które mogą wpływać na fundamentalne prawa i bezpieczeństwo w obszarach takich jak zatrudnienie, migracja czy opieka zdrowotna. Przykładowo, systemy AI wspierające diagnozy medyczne albo decyzje terapeutyczne mogą bezpośrednio oddziaływać na dostęp do opieki zdrowotnej, a błędy w takich narzędziach mogą skutkować poważnymi konsekwencjami dla pacjentów.
Obecne unijne przepisy zakazują m.in. systemów umożliwiających masowe socjalne punktowanie ludzi, rozpoznawanie emocji w miejscach publicznych czy większość zastosowań identyfikacji biometrycznej w czasie rzeczywistym.
Głos Kościoła o etycznej refleksji
W kontekście tych wyzwań katoliccy liderzy podkreślili, że AI nie jest tylko kwestią postępu technologicznego: to wyzwanie antropologiczne i etyczne, które dotyka sposobu, w jaki społeczeństwa definiują człowieka, jego godność i relacje społeczne. W debacie w Brukseli przypomniano, że głos środowisk religijnych może pomóc w kształtowaniu ram etycznych, które nie redukują człowieka do danych, funkcji czy algorytmów – ale stawiają na pierwszy plan wartości i dobro wspólne.
Kilka dokumentów i inicjatyw Kościoła katolickiego, także tych wcześniejszych (jak watykańska nota Antiqua et nova z 2025 r.), podejmowało te same kwestie — wskazując, że AI powinna służyć godności i rozwojowi człowieka, a nie go zastępować lub ograniczać.
Dlaczego to ma znaczenie?
Rozmowy takie odbywają się w momencie, gdy prawo UE i debaty publiczne coraz intensywniej próbują nadążyć za rozwojem sztucznej inteligencji. W tle tych rozmów pojawia się fundamentalne pytanie: czy technologie będą rozwijane w służbie człowieka i społeczności, czy skupią się na maksymalizacji zysków i efektywności? Katoliccy liderzy podkreślają, że bez wartościowej refleksji etycznej – włączającej również środowiska religijne – decyzje o AI mogą zostać zawężone do sfery technologii i ekonomii, marginalizując bardziej humanistyczną perspektywę.
Tekst: Grzegorz Kozłowski | za: EWTN NEWS: Will AI marginalize the faithful? Catholics call for ethical oversight
Źródło zdjęcia głównego: istota.com.pl






