Podczas spotkania z kapłanami Diecezji Rzymskiej papież Popież Leon XIV wyraźnie zaapelował, aby księża nie korzystali ze sztucznej inteligencji (AI) do przygotowywania homilii ani nie dążyli do zdobywania „lajków” oraz popularności w aplikacjach takich jak TikTok. Papież podkreślił, że prawdziwa homilia to dzielenie się wiarą, a AI nigdy nie będzie w stanie tego w pełni przekazać.
Homilie – owoc osobistej wiary i doświadczenia
Leon XIV przestrzegł kapłanów przed pokusą zastępowania własnej refleksji i modlitwy gotowymi tekstami generowanymi przez sztuczną inteligencję. Porównał używanie umysłu do ćwiczenia mięśni — jeśli nie ćwiczymy naszych zdolności intelektualnych i duchowych, to one „zwiotczeją”. Wskazał, że homilie powinny być głęboko zakorzenione w osobistym doświadczeniu spotkania z Jezusem Chrystusem oraz w realiach życia wspólnoty, której dany ksiądz służy.
„Aby wygłosić prawdziwą homilię, która jest dzieleniem się wiarą, sztuczna inteligencja nigdy nie będzie w stanie naprawdę przekazać wiary,” mówił papież. Podkreślił, że wierni chcą widzieć żywą wiarę swojego duszpasterza — jego relację z Bogiem i doświadczenie życia chrześcijańskiego — a nie jedynie dobrze sformułowany tekst.
Uwaga na iluzję popularności online
Watykański dialog dotyczył również zagrożeń związanych z mediami społecznościowymi. Papież ostrzegł, że polowanie na „lajki” i popularność na platformach takich jak TikTok może prowadzić do iluzji, że pasterska obecność online jest równoznaczna z autentyczną służbą Kościołowi. Według niego, jeśli przekaz nie jest zakorzeniony w Ewangelii, może to oznaczać, że jesteśmy w błędzie co do tego, kim jesteśmy i co robimy jako kapłani.
Leon XIV zaznaczył, że fundamentalnym życiem kapłana powinna być modlitwa i realna obecność wśród wiernych, a nie szybkie cytaty czy atrakcyjne nagrania dla zwiększenia zasięgów. Jego przesłanie jest częścią szerszej refleksji Kościoła nad miejscem nowych technologii w ewangelizacji i ich potencjalnym wpływem na rzeczywiste relacje duchowe.
Więcej niż technologia
Chociaż papież nie odrzuca całkowicie możliwości korzystania z nowoczesnych narzędzi, podkreślił, że wiara i doświadczenie osobistego spotkania z Bogiem nie mogą zostać zastąpione przez algorytm. Jego słowa stanowią zachętę, aby technologie służyły człowiekowi i wspólnocie, a nie zastępowały ludzkiego serca i głębi wiary.






