Gośćmi audycji byli Katarzyna i Robert Mróz ze Wspólnoty Małżeńskie Drogi – małżonkowie z ponad 30-letnim stażem, którzy od lat towarzyszą innym parom w drodze formacji.
Małżeństwo to jedność – ale nie jednakowość
Jedność była hasłem, które wybrzmiało najmocniej. Po 32 latach małżeństwa Katarzyna i Robert przyznają, że dziś rozumieją ją inaczej niż na początku wspólnej drogi.
Jedność nie oznacza jednorodności ani zatarcia różnic. Nie polega na tym, że małżonkowie stają się do siebie coraz bardziej podobni. Przeciwnie – z czasem coraz wyraźniej odkrywają swoją kobiecość i męskość, swoje indywidualne cechy, temperament i sposób przeżywania świata. Dojrzałe małżeństwo to przestrzeń, w której różnice nie są zagrożeniem, lecz bogactwem.
Zmieniamy się – i to dobra wiadomość
Wielu małżonków przeżywa moment zaskoczenia: „ona jest już zupełnie inna niż wtedy, gdy ją poznałem”, „on się zmienił”. Zmiana bywa trudna, ale jest naturalna.
Małżeństwo to proces dojrzewania. Zmieniamy się emocjonalnie, duchowo, fizycznie. Kobieta doświadcza zmian hormonalnych, mężczyzna przechodzi swoje etapy rozwoju. Jeśli małżonkowie mają świadomość tej dynamiki, łatwiej akceptują kolejne etapy wspólnej drogi. Zmiana nie jest zagrożeniem. Jest zaproszeniem do ponownego wyboru siebie nawzajem.
Dlaczego formacja w małżeństwie jest konieczna?
Rodzice chętnie sięgają po poradniki dotyczące wychowania dzieci. Szukają wsparcia, wiedzy i narzędzi. Tymczasem znacznie rzadziej inwestują w rozwój samego małżeństwa.
To błąd.
Małżeństwo, zwłaszcza sakramentalne, wymaga świadomej pracy. Kryzys nie jest sygnałem, że trzeba odejść. Jest momentem próby i szansą na pogłębienie relacji.
Wspólnota Małżeńskie Drogi proponuje konkretne narzędzia: rekolekcje weekendowe oraz roczne seminaria dla małżeństw do pięciu lat po ślubie. To właśnie w pierwszych latach statystycznie pojawia się najwięcej napięć. Zderzenie codzienności z idealnymi wyobrażeniami bywa bolesne.
Formacja pomaga przejść ten etap dojrzale.
Sakrament to nie teoria
Współczesna kultura często podpowiada: „jeśli nie jesteście szczęśliwi, rozstańcie się”. Tymczasem sakrament małżeństwa oznacza coś więcej niż deklarację uczuć.
To zaproszenie Boga do centrum relacji. To zobowiązanie, by w kryzysie nie uciekać, lecz szukać rozwiązania. To również świadectwo dla dzieci i otoczenia, że miłość jest decyzją, a nie wyłącznie emocją.
Jak podkreślają Katarzyna i Robert Mróz, budowanie trwałego małżeństwa wymaga wysiłku, pokory i wsparcia wspólnoty.
Tydzień Małżeństw i „Stopar” w Walentynki
Z okazji Walentynek Wspólnota Małżeńskie Drogi zaprasza na wyjątkowe wydarzenie w Warszawie. W sobotę o godzinie 16 przed Kościołem św. Anny odbędzie się wspólny polonez na sto par – jako symbol radości i świętowania idei małżeństwa.
Po tańcu zaplanowano spotkanie w kościele z małżeństwami z ponad 50-letnim stażem: Anną i Krzysztofem Łoskot oraz Marią i Witoldem Płoczykow. To świadectwo, że trwała miłość jest możliwa.
Patronat nad wydarzeniem objęło Radio Warszawa.
Małżeństwo jako droga
Małżeństwo to szczerość.
Małżeństwo to jedność.
Małżeństwo to szacunek.
Małżeństwo to radość.
Te hasła nie są sloganem. Są zadaniem.
Tekst: Grzegorz Kozłowski
Źródło zdjęcia głównego:






