Dlaczego coraz więcej osób zmaga się z nadwagą, zmęczeniem i problemami metabolicznymi? Jedną z głównych przyczyn okazuje się nie tylko jakość jedzenia, ale przede wszystkim jego ilość. O najczęstszych błędach żywieniowych współczesnych ludzi w audycji Radia Warszawa mówiła psychodietetyk Marta Kawińska.
Jej zdaniem największym problemem żywieniowym współczesnego społeczeństwa jest przejadanie się.
– My po prostu zjadamy za dużo. Jemy za często, zbyt obfite posiłki i przeciążamy przewód pokarmowy. W efekcie czujemy senność, spada nasza koncentracja i zaczynamy tyć – wyjaśnia specjalistka.
Jedzenie jako sposób na stres
Wiele osób sięga po jedzenie nie tylko z głodu. Bardzo często powodem jest stres albo zmęczenie po całym dniu pracy. W takich sytuacjach najłatwiej sięgnąć po szybkie przekąski – coś słodkiego, wysokowęglowodanowego, co daje chwilową poprawę nastroju.
Duże znaczenie ma także łatwa dostępność jedzenia. Sklepy znajdują się niemal na każdym kroku, a słodycze czy gotowe przekąski można kupić o każdej porze dnia. To sprawia, że jedzenie staje się szybkim sposobem na poprawę humoru.
Wstań od stołu lekko nienasycony
Psychodietetycy często przypominają o prostej zasadzie: nie warto jeść do pełnej sytości. Organizm potrzebuje czasu, aby odczuć, że już się najedliśmy. Dlatego lepiej zakończyć posiłek z lekkim niedosytem. Po kilkunastu minutach pojawi się naturalne uczucie sytości, ale bez ciężkości i senności, które często towarzyszą przejedzeniu.
Wiele osób zna sytuację, gdy po bardzo obfitym posiłku pojawia się zmęczenie i brak energii. Organizm skupia się wtedy na trawieniu, dlatego trudniej się skoncentrować lub pracować.
Problem wieczornego objadania się
Kolejnym częstym błędem jest sposób rozłożenia posiłków w ciągu dnia. Wiele osób je bardzo mało w pracy, a dopiero wieczorem nadrabia to dużym i ciężkim posiłkiem.
Śniadanie bywa pomijane, w ciągu dnia pojawia się tylko kawa lub niewielka przekąska. Po powrocie do domu pojawia się silny głód i zaczyna się podjadanie. Lodówka otwiera się wtedy co chwilę, a kolacja zamienia się w bardzo obfity posiłek. Taki schemat nie sprzyja zdrowiu. Obfite jedzenie wieczorem utrudnia sen i sprzyja odkładaniu się tkanki tłuszczowej.
Regularność pomaga organizmowi
Organizm lubi rytm i przewidywalność. Kiedy jemy o podobnych porach, układ trawienny działa sprawniej, a poziom energii w ciągu dnia pozostaje stabilny.
Dlatego warto zadbać o regularne posiłki i nie odkładać jedzenia na późny wieczór. Kolacja powinna być raczej lekka, a najlepiej zjeść ją kilka godzin przed snem. Dzięki temu rano naturalnie pojawia się głód i łatwiej rozpocząć dzień od śniadania.
Uważaj na modne diety
Co pewien czas pojawiają się nowe diety, które zdobywają dużą popularność. Jedną z nich jest dieta ketogeniczna. Psychodietetyk podkreśla jednak, że nie każdy sposób odżywiania będzie odpowiedni dla wszystkich.
Organizm każdego człowieka funkcjonuje trochę inaczej. Dlatego zamiast ślepo podążać za modą, lepiej obserwować własne ciało i reagować na jego potrzeby. Skrajne diety, które całkowicie eliminują niektóre grupy produktów, często przynoszą więcej szkody niż pożytku.
Postaw na prostotę i równowagę
Zdrowe odżywianie nie wymaga skomplikowanych zasad. Najważniejsze jest zachowanie umiaru i różnorodności. W codziennym menu powinny pojawiać się warzywa, produkty zbożowe dobrej jakości oraz odpowiednia ilość białka i zdrowych tłuszczów.
Warto również ograniczyć smażenie i częściej wybierać gotowanie, pieczenie lub duszenie. Tak przygotowane potrawy są lżejsze dla organizmu i łatwiejsze do strawienia.
Zdrowie to odpowiedzialność
Dbanie o sposób odżywiania ma znaczenie nie tylko dla naszego samopoczucia, ale także dla zdrowia w przyszłości. Odpowiednia dieta pomaga zapobiegać wielu chorobom cywilizacyjnym. Jak podkreśla Marta Kawińska, troska o zdrowie powinna być elementem codziennej odpowiedzialności za własne życie.
– Dbając o sposób odżywiania, dbamy o zdrowie. A troska o zdrowie to również nasz chrześcijański obowiązek – przypomina psychodietetyk.
Autor audycji: Weronika Ostrowska
Tekst: Grzegorz Kozłowski
Źródło zdjęcia głównego: Grzegorz Kozłowski






