Katolicki biskup Oslo, bp Fredrik Hansen, zapowiedział rozpoczęcie przygotowań do procesu beatyfikacyjnego Sigrid Undset. Norweska pisarka, laureatka literackiej Nagrody Nobla i konwertytka na katolicyzm, może wejść na drogę do wyniesienia na ołtarze.

Proces beatyfikacyjny rozpocznie się jesienią
Informację ogłoszono 8 lipca podczas Mszy świętej na wyspie Selja. To miejsce szczególne dla norweskich katolików. Odbywa się tam doroczna pielgrzymka ku czci św. Sunnivy, męczennicy z X wieku, uznawanej za pierwszą świętą Norwegii.
Bp Hansen podkreślił, że Sigrid Undset była kimś więcej niż wybitną pisarką i noblistką. Wskazał na jej wierność wierze katolickiej, odwagę w sprzeciwie wobec nazizmu, troskę o ubogich oraz świadectwo życia w trudnym i burzliwym XX wieku.
Proces beatyfikacyjny miałby formalnie rozpocząć się jesienią tego roku. Biskup Oslo zaznaczył, że wcześniej przeanalizowano życie i pisma Undset oraz znaki jej opinii świętości. Sprawę przedstawiono także nordyckiej konferencji biskupów oraz ekspertom zajmującym się jej dorobkiem.

Laureatka Literackiej Nagrody Nobla
Sigrid Undset urodziła się 20 maja 1882 roku w Kalundborgu w Danii, ale dorastała w Norwegii. Jej rodzina była formalnie luterańska, jednak w praktyce religia nie zajmowała w domu ważnego miejsca. Sama pisarka po latach przyznawała, że pytanie o Boga i sens życia dojrzewało w niej stopniowo.
Sławę przyniosła jej przede wszystkim trylogia „Krystyna, córka Lavransa”. To monumentalna opowieść osadzona w średniowiecznej Norwegii, w której autorka ukazała miłość, winę, odpowiedzialność, macierzyństwo i dramat ludzkich wyborów. W 1928 roku Undset otrzymała literacką Nagrodę Nobla.
Niełatwe koleje losów
Cztery lata wcześniej, w 1924 roku, przyjęła wiarę katolicką. Był to wybór odważny, szczególnie w kraju silnie ukształtowanym przez protestantyzm. W 1928 roku została także tercjarką dominikańską. Jej konwersja odbiła się szerokim echem i stała się inspiracją dla wielu norweskich intelektualistów zainteresowanych katolicyzmem.
Życie Undset nie było proste ani wolne od dramatów. Doświadczyła trudnego małżeństwa, rozwodu, samotnego wychowywania dzieci i cierpienia związanego z chorobą córki. Właśnie ta niełatwa droga sprawia, że jej świadectwo nie jest oderwane od realnego życia. To historia kobiety, która szukała prawdy nie w wygodzie, lecz w zmaganiu.

Podczas II wojny światowej pisarka zdecydowanie sprzeciwiła się nazizmowi. Po niemieckiej inwazji na Norwegię musiała opuścić ojczyznę i udała się na emigrację do Stanów Zjednoczonych. Tam angażowała się w obronę wolnej Norwegii i występowała przeciw totalitaryzmom.
Sigrid Undset zmarła 10 czerwca 1949 roku w Lillehammer. Dziś Kościół w Norwegii widzi w niej nie tylko wybitną autorkę, lecz także świadka wiary. Jeśli proces zostanie formalnie otwarty, Undset otrzyma tytuł Sługi Bożej. Kolejne etapy mogłyby prowadzić do uznania heroiczności cnót, beatyfikacji, a następnie kanonizacji.
Dla Kościoła w Norwegii byłby to moment wyjątkowy. Sigrid Undset przypomina bowiem, że świętość nie zawsze rodzi się w życiorysach prostych i bezkonfliktowych. Czasem dojrzewa w bólu, odpowiedzialności, intelektualnej uczciwości i odwadze pójścia za prawdą.
Tekst: Maria Skonieczka





