Błogosławiony Honorat Koźmiński należy do najwybitniejszych postaci polskiego Kościoła XIX wieku. Kapucyn, mistyk, spowiednik, pisarz i założyciel zgromadzeń zakonnych przez całe życie służył Bogu i ojczyźnie. Choć nie doczekał odzyskania przez Polskę niepodległości, swoją działalnością przygotowywał naród do odrodzenia duchowego i społecznego.
O jego życiu i duchowości w audycji „Szkoła RUT” Radia Warszawa opowiadał brat Grzegorz Filipiuk OFMCap, wieloletni opiekun archiwum kapucynów i badacz spuścizny błogosławionego.
Utrata wiary i nawrócenie w Cytadeli Warszawskiej
Przyszły błogosławiony urodził się w 1829 roku w Białej Podlaskiej. W młodości, pod wpływem ówczesnych prądów intelektualnych, oddalił się od Boga i utracił wiarę.
Przełom nastąpił podczas pobytu w X Pawilonie Cytadeli Warszawskiej. W wieku zaledwie 17 lat został oskarżony o udział w przygotowaniach do powstania i przez jedenaście miesięcy przebywał w więzieniu. To właśnie tam przeżył głębokie nawrócenie.
Spotkanie z Chrystusem całkowicie odmieniło jego życie. Po opuszczeniu więzienia wstąpił do Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów i został kapłanem.
Założył aż 29 zgromadzeń zakonnych
Błogosławiony Honorat Koźmiński zapisał się w historii Kościoła jako niezwykle płodny założyciel wspólnot zakonnych. Powołał do życia 29 zgromadzeń, z których wiele działa do dziś.
Tworzył je w czasach zaborów, gdy rosyjskie władze likwidowały klasztory i ograniczały działalność Kościoła. W odpowiedzi stworzył nową formę życia konsekrowanego – zgromadzenia bezhabitowe, które mogły funkcjonować w ukryciu.
Człowiek modlitwy i tytanicznej pracy
Brat Grzegorz Filipiuk określa błogosławionego Honorata mianem „człowieka niezłomnego”.
Kapucyn prowadził niezwykle uporządkowane życie. Każdy dzień szczegółowo planował. Wstawał wcześniej niż wymagały tego zakonne przepisy, aby więcej czasu poświęcić na medytację. Godziny modlitwy przeplatał pracą pisarską, kierownictwem duchowym i posługą w konfesjonale.
Pozostawił po sobie tysiące rękopisów i liczne dzieła teologiczne. Wśród nich znajduje się między innymi licząca 37 tomów „Encyklopedia Maryjna”, która do dziś pozostaje w rękopisach.
Patron wytrwałości i zawierzenia
Jedną z najważniejszych cech błogosławionego Honorata była niezachwiana nadzieja. Mimo prześladowań, kasaty zakonów i trudnej sytuacji politycznej nie poddawał się.
Wierzył, że Bóg może działać nawet w najbardziej niesprzyjających okolicznościach.
– Był człowiekiem „mimo tego”. Mimo prześladowań, mimo kasat klasztorów, mimo trudności nie utracił nadziei i wytrwał – podkreśla brat Grzegorz Filipiuk.
Duchowość błogosławionego Honorata Koźmińskiego
Centralnym elementem jego życia była codzienna modlitwa i medytacja. Błogosławiony Honorat uważał, że właśnie w ciszy człowiek odkrywa wolę Bożą i uczy się odpowiadać na wyzwania swoich czasów.
Wielką wagę przywiązywał również do wynagrodzenia Bogu za grzechy oraz przywracania Mu należnej czci. Troszczył się o odrodzenie moralne narodu i rozwój życia religijnego.
Jego duchowość wyrastała z tradycji franciszkańskiej, ale z czasem przyjęła charakterystyczny rys określany dziś mianem duchowości honorackiej.
Czego współcześni mogą nauczyć się od błogosławionego Honorata?
Zdaniem brata Grzegorza Filipiuka świadectwo błogosławionego Honorata pozostaje niezwykle aktualne.
W świecie pełnym pośpiechu i rozproszeń przypomina on o znaczeniu ciszy, modlitwy i słuchania Boga. Pokazuje także, że nie należy poddawać się zewnętrznym przeciwnościom i że nawet w trudnych czasach można pozostać wiernym Ewangelii.
Błogosławiony Honorat Koźmiński pozostaje patronem zawierzenia, wytrwałości i nadziei. Jego życie pokazuje, że świętość rodzi się przede wszystkim z codziennej wierności Bogu.
Autor audycji: Grzegorz Kozłowski
Tekst: Grzegorz Kozłowski






