Coraz więcej osób zmaga się ze ścieraniem zębów, bólem szczęki czy nadwrażliwością. Wielu pacjentów trafia do gabinetu dopiero wtedy, gdy problem staje się poważny i kosztowny w leczeniu. O tym, czym jest bonding, dlaczego moda na „hollywoodzki uśmiech” może być niebezpieczna oraz jak działa szyna relaksacyjna, mówiła dziś w Radiu Warszawa, w adudycji „Gość Radia Warszawa” lek. dent. Olga Polkowska, protetyk z Kliniki GotSlaff.
Bonding to nie tylko estetyka
Rozmowa rozpoczęła się od tematu bondingu, który w ostatnich latach stał się niezwykle popularny. Jak wyjaśniła lek. dent. Olga Polkowska, bonding polega na odbudowie zęba materiałem kompozytowym.
– Bonding jest odbudową prawidłowego kształtu zęba poprzez nałożenie materiału kompozytowego. To materiał dedykowany szczególnie do zębów przednich, gdzie liczy się estetyka – tłumaczyła specjalistka.
Protetyk podkreśliła jednak, że bonding nie powinien być wykonywany wyłącznie dla efektu wizualnego. Najważniejsze jest przywrócenie prawidłowej funkcji zgryzu i ochrona zębów przed dalszym ścieraniem.
Moda na idealny uśmiech może zaszkodzić
W audycji pojawił się także temat wyjazdów za granicę na zabiegi estetyczne oraz mody na „hollywoodzki uśmiech”. Zdaniem ekspertki skupianie się wyłącznie na wyglądzie może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych.
– Jeśli lekarz skupia się tylko na estetyce, to wszystko może się później wysypać. Można założyć licówki czy bonding, ale trzeba przede wszystkim leczyć zaburzenia funkcji – zaznaczyła Olga Polkowska.
Specjalistka wyjaśniła, że starte zęby czy braki w uzębieniu prowadzą między innymi do bólu głowy, napięcia mięśni szyi, problemów ze stawami skroniowo-żuchwowymi oraz nadwrażliwości.
– Jeżeli ścieramy szkliwo, odsłaniamy tkanki unerwione. Pacjenci odczuwają wtedy ból przy zimnych i ciepłych napojach – dodała.
Szyna relaksacyjna pomaga chronić zęby
Jednym z najczęściej stosowanych rozwiązań przy zgrzytaniu zębami jest szyna relaksacyjna. Jak wyjaśniła protetyk, to przezroczysta nakładka zakładana najczęściej na noc.
– Lepiej ścierać szynę niż własne zęby – podkreśliła.
Szyny pomagają ograniczyć skutki bruksizmu, czyli nieświadomego zaciskania i zgrzytania zębami. Lekarka zwróciła uwagę, że problem ten często związany jest ze stresem. Dlatego w leczeniu pomocna bywa również współpraca z fizjoterapeutą, który pomaga rozluźnić napięte mięśnie.
Im wcześniej, tym taniej
Najważniejszym przesłaniem rozmowy była profilaktyka. Olga Polkowska wielokrotnie podkreślała, że szybka reakcja pozwala uniknąć skomplikowanego leczenia i wysokich kosztów.
– Im szybciej pacjent przyjdzie, tym mniej pieniędzy zostawi u dentysty – mówiła.
Specjalistka zaznaczyła, że współczesna protetyka oferuje wiele rozwiązań – od prostych odbudów kompozytowych po implanty i pełne rekonstrukcje uzębienia. W gabinecie przygotowywane są różne warianty leczenia, również bardziej budżetowe.
Leczenie także na NFZ
W audycji przypomniano również, że część świadczeń protetycznych można wykonać w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia. Chodzi między innymi o protezy wyjmowane dla pacjentów z większymi brakami zębowymi.
– Nie warto zakładać od razu, że nic nie da się zrobić. Możliwości jest naprawdę dużo – zaznaczyła lekarka.
Świadomość pacjentów rośnie
Na zakończenie rozmowy Olga Polkowska podkreśliła, że pacjenci coraz częściej rozumieją znaczenie profilaktyki i regularnych wizyt kontrolnych.
– Mam nadzieję, że świadomość pacjentów z biegiem czasu jest coraz większa i to mnie bardzo cieszy – powiedziała.
Tekst: Maria Skonieczka
Źródło zdjęcia głównego:






