W Parafii św. Jakuba Apostoła przy ul. Grójeckiej 38 w Warszawie odbędzie się prelekcja poświęcona postaci kapitana pilota Władysława Polesińskiego. O jego życiu i działalności opowiadał na antenie Radia Warszawa w rozmowie z Jarosławem Wydrą Łukasz Majchrzak prezes Instytutu im. Hetmana Żółkiewskiego.
Bohater wyciszony przez historię
Nazwisko Władysława Polesińskiego nie jest dziś powszechnie znane. Jak zauważa Łukasz Majchrzak, nie jest to przypadek. Po II wojnie światowej z przestrzeni publicznej wypychano postacie łączące silny patriotyzm z katolicką tożsamością.
Polesiński należał do ludzi, których można określić mianem „mocnych Bogiem” – jak brzmi tytuł jednej z publikacji jemu poświęconych. Był oficerem, pilotem, człowiekiem głębokiej wiary i zaangażowanym społecznikiem.
Rycerski Zakon Krzyża i Miecza
Najważniejszym dziełem Polesińskiego był Rycerski Zakon Krzyża i Miecza – organizacja, której celem była formacja moralna i duchowa mężczyzn, zwłaszcza żołnierzy.
Dwudziestolecie międzywojenne nie było wyłącznie czasem odbudowy państwa. Był to również okres demoralizacji i kryzysu obyczajowego. Polesiński dostrzegał zagrożenia płynące zarówno z zachodu, jak i ze wschodu – zbrojące się Niemcy i Rosję Sowiecką.
Wiedział, że Polska nie dorówna potencjałowi militarnemu sąsiadów liczebnie. Dlatego stawiał na jakość człowieka – na żołnierza o silnym kręgosłupie moralnym, wierzącego, świadomego, że śmierć nie jest końcem. W jego wizji to właśnie duchowa siła miała stanowić fundament obrony Ojczyzny.
Pierwszy człon nazwy – „rycerski” – odwoływał się do kodeksu rycerskiego, honoru i odpowiedzialności.
Prorocze ostrzeżenia przed wojną
Już w 1937 roku Polesiński ostrzegał przed niemieckim atakiem na Polskę. Jako oficer sztabowy i absolwent Wyższej Szkoły Wojennej miał dostęp do analiz i informacji strategicznych.
W 1939 roku napisał broszurę „Analiza wartości wojennych żołnierza polskiego i niemieckiego”, w której porównywał potencjał obu armii – nie tylko w wymiarze technicznym, ale przede wszystkim duchowym.
Jego wystąpienia gromadziły tysiące ludzi. Według relacji, w Katowicach słuchało go około 40 tysięcy osób, w Grodnie 50 tysięcy, a na Jasnej Górze – w sierpniu 1939 roku – nawet 100 tysięcy wiernych. Było to jedno z ostatnich wielkich zgromadzeń przed wybuchem wojny.
Prekursor Apelu Jasnogórskiego
Władysław Polesiński bywa nazywany prekursorem Apelu Jasnogórskiego. Modlitwa o godzinie 21.00, dziś tak mocno wpisana w duchowość Polaków, miała swoje korzenie w jego inicjatywach modlitewnych.
Mimo to wiedza o nim pozostaje szczątkowa. W dostępnych opracowaniach pojawiają się uproszczenia i nieścisłości. Badacze wciąż poszukują dokumentów dotyczących Rycerskiego Zakonu Krzyża i Miecza – m.in. statutu i programu pracy organizacji, które prawdopodobnie nadal znajdują się na terenie Warszawy.
Spotkanie w Warszawie
Prelekcja poświęcona kapitanowi pilotowi Władysławowi Polesińskiemu odbędzie się w Parafii św. Jakuba Apostoła przy ul. Grójeckiej 38 w Warszawie. Początek o godz. 18.00 w kawiarence parafialnej.
To okazja, by poznać postać jednego z tych bohaterów II Rzeczypospolitej, których historia nie zdążyła jeszcze w pełni odkryć – człowieka, który łączył wiarę, patriotyzm i odpowiedzialność za przyszłość Polski.
Tekst: Grzegorz Kozłowski
Źródło zdjęcia głównego: Instytut Hetmana Żółkiewskiego






