Pielgrzymka rowerowa nie jest przeznaczona wyłącznie dla doświadczonych kolarzy. Mogą w niej uczestniczyć osoby w różnym wieku, całe rodziny i wszyscy, którzy chcą połączyć modlitwę, aktywny wypoczynek oraz poznawanie ciekawych miejsc. O szczegółach wyprawy „Rozkręcamy Wiarę” opowiedział w Radiu Warszawa jej organizator, Piotr Kowalicki.
Tegoroczna pielgrzymka rozpocznie się 10 sierpnia. Uczestnicy wyruszą po porannej Mszy Świętej sprawowanej o godz. 7.00 w kościele Wniebowstąpienia Pańskiego w Warszawie. Pierwszym przystankiem będzie Świątynia Opatrzności Bożej, położona około sześciu kilometrów od miejsca startu.

Pielgrzymka dla różnych pokoleń
Jak podkreślał Piotr Kowalicki, udział w pielgrzymce nie wymaga sportowego przygotowania ani kolarskiego doświadczenia. Warto jednak około miesiąca przed rozpoczęciem wyprawy regularnie wsiadać na rower, aby przyzwyczaić mięśnie i organizm do wysiłku oraz dłuższego przebywania na siodełku.
Tempo przejazdu jest spokojne i dostosowane do możliwości uczestników. Pokazuje to duża rozpiętość wieku pielgrzymów. W poprzedniej edycji najmłodszy uczestnik miał półtora roku i podróżował w przyczepce ciągniętej przez rower mamy. Najstarszy pielgrzym miał 77 lat.
Organizatorzy zadbali także o transport bagażu. Walizki i większe torby są przewożone samochodami pomiędzy kolejnymi miejscami noclegowymi. Uczestnicy zabierają na rower jedynie najpotrzebniejsze rzeczy, między innymi wodę, jedzenie oraz odzież przeciwdeszczową.

Modlitwa, wspólnota i poznawanie historii
Najważniejszym elementem pielgrzymki pozostaje jej duchowy charakter. Na trasie zaplanowano przystanki w kościołach, sanktuariach i niewielkich parafiach. Jest to czas na wspólną lub indywidualną modlitwę, odpoczynek oraz poznanie historii odwiedzanych miejsc.
Opiekunem duchowym tegorocznej pielgrzymki będzie ks. Kamil Leszczyński, salwatorianin i doświadczony rowerzysta, który przemierzał już europejskie szlaki. Wieczorami uczestnicy będą mogli brać udział w konferencjach, modlitwie, śpiewie oraz spotkaniach integracyjnych.
Pielgrzymowanie na rowerze pozwala również dostrzec miejsca, które często są pomijane podczas podróży samochodem. Uczestnicy odwiedzają małe, niekiedy wielowiekowe świątynie. Poznają historię lokalnych parafii i spotykają mieszkańców, którzy przygotowują dla nich poczęstunki.
– Możemy bardzo dużo zobaczyć z pozycji roweru. Często małych kościołów nie zauważamy i nie zatrzymujemy się przy nich, jadąc samochodem. Tutaj mamy możliwość poznania ich historii i ludzi związanych z tymi miejscami – mówił Piotr Kowalicki.

Kilkuset pielgrzymów na trasie
W wyprawie może wziąć udział około 350–400 osób. Na początku, podczas przejazdu przez Warszawę, pielgrzymom będzie towarzyszyła policja. Po opuszczeniu stolicy uczestnicy zostaną podzieleni na mniejsze, wcześniej wyznaczone grupy.
Zgodnie z przepisami ruchu drogowego każda grupa rowerzystów może liczyć maksymalnie 15 osób. Pomiędzy grupami zachowywane będą około 200-metrowe odstępy, aby umożliwić kierowcom bezpieczne wyprzedzanie. Cała kolumna pielgrzymkowa może rozciągać się na długości około siedmiu kilometrów.
Podczas pięciu dni uczestnicy przejadą prawie 300 kilometrów. Organizator zapewnia jednak, że pielgrzymka jest przygotowana także z myślą o osobach, które jeżdżą na rowerze rekreacyjnie.
Zapisy prowadzone są za pośrednictwem strony rozkrecamywiare.pl. Piotr Kowalicki zachęcał również słuchaczy Radia Warszawa do modlitwy za bezpieczeństwo pielgrzymów i dobre owoce ich drogi.
– Proszę się niczego nie bać. Jesteśmy bardzo dobrze przygotowani organizacyjnie. Wszystkich słuchaczy Radia Warszawa prosimy też o modlitwę za naszą pielgrzymkę. Jedziemy prawie 300 kilometrów i takie wsparcie jest dla nas bardzo ważne – podkreślił organizator.

Redaktor prowadzący audycję: Michał Łopaciński
Tekst: Maria Skonieczka
Źródło zdjęcia głównego: rozkrecamywiare.pl






