Było serdecznie, rodzinnie i bardzo wakacyjnie, pomimo pogody. Radio Warszawa odwiedziło parafię św. Benedykta z Nursji na warszawskim Wawrze, gdzie w „Poranku z Radiem Warszawa” rozmawialiśmy o wspólnocie, modlitwie, Słowie Bożym, ewangelizacji i codziennym świadectwie wiary. Nie zabrakło rozmów o patronie Europy, muzycznym uwielbieniu, parafii jako drugim domu, a nawet o tym, jak ubrać się do kościoła z szacunkiem i klasą. Wszystko to z miejsca, w którym naprawdę czuć, że Kościół tworzą ludzie — zaangażowani, życzliwi i gotowi dzielić się swoją wiarą.

„Zaczynajmy od małych wspólnot — to jest wskazówka od świętego Benedykta”.
Krzysztof Majek, członek Parafialnej Rady Duszpasterskiej parafii św. Benedykta na warszawskim Wawrze, mówił o aktualności przesłania patrona Europy. Podkreślił, że św. Benedykt żył w czasach kryzysu, zagrożenia i rozpadu dawnego porządku, a jego odpowiedzią nie było czekanie na odgórne rozwiązania, lecz tworzenie wspólnot opartych na modlitwie, pracy i Bożym ładzie. Zdaniem gościa podobna recepta potrzebna jest dziś Europie, którą określił jako coraz bardziej postchrześcijańską.

Krzysztof Majek wskazał, że odnowa powinna zaczynać się od małych wspólnot, parafii i obecności Słowa Bożego w codziennym życiu.

„Strój jest elementem komunikacji – między nami a Panem Bogiem również”.
Krzysztof Gołaś, przedsiębiorca z branży odzieżowej i ekspert mody męskiej, zwrócił uwagę, że strój do kościoła powinien wyrażać szacunek wobec Boga i miejsca modlitwy. Podkreślił, że krótkie spodenki, koszulki na ramiączkach, klapki czy zniszczone T-shirty nie są odpowiednim ubiorem na Eucharystię. Jak zaznaczył, nie chodzi o drogie ani najmodniejsze ubrania, ale o przyzwoitość, czystość i świadomość, że człowiek przychodzi na spotkanie z osobowym Bogiem. Ekspert przypomniał też, że strój jest formą komunikacji, także wobec Pana Boga.

„Dzięki wspólnocie nastąpiło takie zjednoczenie, skupienie wokół Kościoła”.
Paweł Urbanek, wicelider Wspólnoty Źródło Wody Żywej działającej przy parafii św. Benedykta z Nursji na warszawskim Wawrze, podkreślił, że wakacje nie powinny oznaczać rezygnacji z życia duchowego. Jak wyjaśnił, letnie spotkania wspólnoty mają luźniejszą formę niż w ciągu roku, ale nadal są czasem modlitwy, rozmowy i dzielenia się świadectwem. Szczególnie ważne są dla niego spotkania w grupach, które w wakacje pozwalają lepiej poznać osoby spoza stałego grona. Gość Radia Warszawa zaznaczył, że wspólnota pomogła zintegrować parafian i skupić ich wokół wspólnego celu, czyli poznawania Boga.

„Traktujemy się trochę jak rodzina i wspólnie staramy się uwielbiać Pana Boga przez śpiew i muzykę”.
Katarzyna Wójcik i Anna Bobko opowiadały o muzycznym i wspólnotowym życiu parafii św. Benedykta na warszawskim Wawrze. Obie są związane z zespołem Metanoia oraz chórem parafialnym, które angażują się m.in. w uwielbienie prowadzone ze Wspólnotą Źródło Wody Żywej. Jak podkreśliły, zespół działa już od 10 lat i stał się nie tylko przestrzenią muzyki, ale także bliskich relacji i wspólnej modlitwy.
Katarzyna Wójcik mówiła, że parafia jest dla niej „drugim domem”, miejscem życzliwości, wzajemnej pomocy i realnej wspólnoty.

Anna Bobko dodała, że choć nie mieszka już na terenie parafii, nadal wraca tam ze względu na ludzi, księży, patrona i życie parafialne.

„Słowo Boże to spotkanie z samym Panem Bogiem”.
Ks. Mariusz Lech, proboszcz parafii św. Benedykta w Wawrze, zachęcał, by także w wakacje zabierać ze sobą Pismo Święte, najlepiej w wersji papierowej. Podkreślił, że Słowo Boże nie jest tylko tekstem do przeczytania, ale spotkaniem z samym Bogiem. Jako najprostszy sposób rozpoczęcia codziennej lektury wskazał czytania z dnia, które Kościół daje w liturgii. Joanna Gadoś mówiła z kolei, że każdego ranka słucha Słowa Bożego i wybiera jedno zdanie, które towarzyszy jej przez cały dzień. Rozmówcy podkreślili, że nawet jeśli człowiek od razu nie rozumie czytanego fragmentu, Słowo może w nim pracować i przemówić później przez konkretne wydarzenia życia.

„Najbardziej ludzi przekonuje to, że ktoś swoim życiem przeżył to samo, co przeżywali oni”.
Anna Gadoś mówiła, że wakacje mogą być nie tylko czasem odpoczynku, ale także okazją do ewangelizacji. Podkreśliła, że świadectwo chrześcijanina zaczyna się od codziennego życia, a szczególną formą głoszenia wiary może być ewangelizacja uliczna. Opowiedziała o doświadczeniu ewangelizacji na Krupówkach w Zakopanem, gdzie poprzez muzykę, pantomimę, świadectwa i głoszenie kerygmatu uczestnicy próbują docierać do osób poszukujących nadziei i sensu. Jak zaznaczyła, największą siłę mają świadectwa ludzi, którzy pokazują, jak Jezus przemienił ich życie.

Dziękujemy za piękny czas i Wasze świadectwo wiary i wzajemnej życzliwości.
Tekst: Maria Skonieczka






