„Dawno, dawno temu…” – tak zaczyna się wiele historii, które pamiętamy z dzieciństwa. Dziś jednak takie opowieści coraz częściej ustępują miejsca światu cyfrowemu. Tym bardziej wyjątkowa jest inicjatywa, która pokazuje, że wyobraźnia młodych ludzi wciąż ma ogromną siłę.
Uczennice Szkoły Podstawowej nr 2 im. Jana Pawła II w Wieliszewie – Gabriela Gębska, Milena Ciucios i Judyta Szaro – wspólnie z ks. Mariuszem Kowalskim stworzyły zbiór baśni, który jest dowodem na to, że dzieci nie tylko czytają, ale także potrafią pisać i dzielić się swoim światem.
Pomysł, który zrodził się z troski
Inspiracją dla projektu było doświadczenie kina i refleksja nad tym, jak bardzo młodzi odchodzą dziś od książek na rzecz świata cyfrowego.
– Chciałem pokazać, że dzieci potrafią tworzyć i że warto wracać do słowa pisanego – mówi ks. Mariusz Kowalski.
Tak narodził się pomysł, by zachęcić uczniów do napisania własnych bajek. Efektem jest książka, w której znalazły się historie pełne wyobraźni, ale też bardzo konkretnych wartości.
Pierwszy krok do odkrycia talentu
Dla młodych autorek było to nowe doświadczenie.
– Zawsze marzyłam, żeby napisać bajkę, ale dopiero teraz to się wydarzyło – przyznaje Gabriela.
Milena podkreśla, że najtrudniejsze było znalezienie pomysłu, ale kiedy już się pojawił, wszystko zaczęło układać się w całość.
Judyta z kolei mówi wprost: to doświadczenie pomogło jej uwierzyć w siebie i w swój talent.
Bajki o marzeniach i odkrywaniu świata
Każda z historii niesie inne przesłanie.
Jedna opowiada o ciekawości świata i odkrywaniu rzeczywistości. Inna prowadzi czytelnika w magiczny świat relacji i przyjaźni. Jeszcze inna pokazuje, że warto walczyć o swoje marzenia – nawet jeśli wydają się niemożliwe.
– Chciałam pokazać, że można osiągnąć to, co wydaje się nieosiągalne – mówi Judyta o swojej historii księżniczki, która zaprzyjaźnia się ze smokiem.
Odpowiedź na świat pełen pośpiechu
Tworzenie bajek okazało się także sposobem na zatrzymanie się w codzienności.
– Trzeba spojrzeć szerzej na świat, użyć wyobraźni – podkreśla Gabriela.
Młodzi autorzy zauważają, że taka forma twórczości pomaga oderwać się od cyfrowej rzeczywistości i pozwala na głębsze przeżywanie tego, co ważne.
Ślad, który pozostaje
W książce znalazła się także baśń śp. Wojciecha Lewińskiego – ucznia, który tragicznie zginął wraz z ojcem. Jego tekst, przesłany jeszcze przed śmiercią, stał się wyjątkowym świadectwem i pamiątką.
– To ślad dobrego człowieka, który pozostaje z nami – podkreśla ks. Kowalski.
Ta historia nadaje całemu projektowi jeszcze głębszy wymiar – pokazuje, że słowo może trwać, nawet gdy człowieka już nie ma.
Warto próbować
Autorzy zachęcają swoich rówieśników do podejmowania podobnych wyzwań.
– Nie musi być idealnie. Warto próbować i dzielić się tym, co mamy w sobie – mówi Judyta.
Bo bajki, choć proste, potrafią mówić o sprawach najważniejszych: o dobru, przyjaźni, marzeniach i nadziei.
I być może właśnie dziś warto znów zacząć od słów: „dawno, dawno temu…”.
Autor audycji: Weronika Ostrowska
Tekst: Grzegorz Kozłowski
Źródło zdjęcia głównego: Grzegorz Kozłowski






