Hospicjum nie jest miejscem, w którym liczy się wyłącznie śmierć. To przestrzeń życia, relacji, wdzięczności i obecności przy drugim człowieku – podkreślali goście Poranka Radia Warszawa, nadawanego z Hospicjum Sióstr Felicjanek im. bł. Hanny Chrzanowskiej. O codzienności tego miejsca opowiadali Krzysztof Sendacki, koordynator wolontariatu, Natalia Nowak, koordynatorka pracy pielęgniarek, oraz pacjentka hospicjum Stanisława Klepczarek, która świętowała swoje 80. urodziny.
Radio Warszawa odwiedziło Hospicjum Sióstr Felicjanek im. bł. Hanny Chrzanowskiej. Rozmowa koncentrowała się wokół hasła „Umieranie jest częścią życia” i doświadczenia ludzi, którzy każdego dnia towarzyszą osobom znajdującym się u kresu życia.
„Więcej o życiu niż o śmierci”
Krzysztof Sendacki, pielęgniarz i koordynator wolontariatu, kończył właśnie 24-godzinny dyżur. Jak mówił, minionej nocy jeden z pacjentów odszedł do wieczności. Jednocześnie podkreślał, że codzienność hospicjum nie koncentruje się wyłącznie na śmierci.
– Więcej o życiu, więcej o tym, że życie ma sens, ma niesamowitą wartość. To chcemy codziennie celebrować i pokazywać światu – mówił.
Jak tłumaczył, kampania „Umieranie jest częścią życia” ma pomóc oswoić lęk przed odchodzeniem. Chodzi również o uświadomienie, że czas, który pozostaje człowiekowi, może być przeżyty w sposób pełny – z wdzięcznością za to, czego doświadczył, i radością z tego, co nadal jest obecne.
– Hospicja to nie umieralnia, ale to też życie – zaznaczył Krzysztof Sendacki.
Pielęgniarka w hospicjum: od pacjentów dostajemy więcej, niż dajemy
O doświadczeniu pracy z osobami ciężko chorymi mówiła także Natalia Nowak, koordynatorka pracy pielęgniarek. Podkreślała, że bliskość z pacjentami zmienia sposób patrzenia na życie.
– Każdą chwilę z tego czasu, który pozostał, trzeba wykorzystać i wycisnąć z tego jak z cytryny – mówiła.
Jak zaznaczyła, pracownicy hospicjum z jednej strony służą pacjentom, odpowiadając na ich codzienne i medyczne potrzeby, ale z drugiej sami bardzo wiele od nich otrzymują. Chorzy okazują personelowi troskę, zainteresowanie i wdzięczność.
– Oni traktują nas tutaj jak swoich i to jest dla nas ważne, żebyśmy tutaj stworzyli (…) nie umieralnię, tylko dom – podkreśliła.
„Żyjemy dzisiaj”
Jednym z najważniejszych przesłań hospicjum jest hasło „Żyjemy dzisiaj”. Natalia Nowak zwróciła uwagę, że współczesny człowiek bardzo często żyje przeszłością albo planami dotyczącymi przyszłości, tracąc z oczu chwilę obecną.
Praca w hospicjum szczególnie mocno pokazuje, jak wielką wartość ma „tu i teraz”.
– Niejednokrotnie widzimy namacalnie tutaj, w tych ścianach tego budynku, że tego jutra dla tych chorych nie ma – mówiła.
Właśnie dlatego, jak zaznaczyła, nawet w sytuacji ciężkiej choroby najważniejsze pozostaje celebrowanie życia, które nadal trwa.
80. urodziny w hospicjum
Szczególnym świadectwem tego, że życie i śmierć w hospicjum są bardzo blisko siebie, było spotkanie ze Stanisławą Klepczarek. Pacjentka tego dnia obchodziła 80. urodziny.
– Czuję się tu prześwietnie. To jest hospicjum na całą Polskę, które jest najlepsze – mówiła.
Podkreślała, że po długiej drodze choroby nie spodziewała się tak troskliwej opieki i tak wielkiej życzliwości ze strony osób pracujących w hospicjum. Jak mówiła, personel stara się nie tylko pomagać choremu, ale również dawać mu radość życia w szczególnie trudnym okresie.
Pani Stanisława opowiedziała również o swojej rodzinie. Ma piętnaścioro wnuków i dwadzieścioro sześcioro prawnuków. Wspominając swoje życie, mówiła o pracy, domu i wychowaniu dzieci jako o tym, co było dla niej najważniejsze.
Wiara, która prowadziła przez życie
W rozmowie pojawił się także temat wiary. Stanisława Klepczarek podkreśliła, że nie wyobraża sobie życia bez Boga.
Mówiła, że w całej swojej historii dostrzega Bożą opiekę i prowadzenie. Jej zdaniem wszystko, co człowiek posiada, pozostaje ostatecznie w rękach Boga.
80 urodziny pacjentki stały się okazją do wspólnego świętowania. Na antenie Radia Warszawa zabrzmiało „Sto lat”, a pani Stanisława podziękowała pracownikom hospicjum za opiekę i obecność.
Hospicjum Sióstr Felicjanek im. bł. Hanny Chrzanowskiej jest także miejscem, w którego działalność można włączyć się jako wolontariusz. To właśnie obecność drugiego człowieka, troska i gotowość do pozostania przy chorym do końca są jednym z najważniejszych wymiarów jego codzienności.
Autor audycji: Weronika Ostrowska
Tekst: Grzegorz Kozłowski
Źródło zdjęcia głównego: Krzysztof Flis






