Na dziedzińcu Kurii Archidiecezji Warszawskiej odbyło się uroczyste odsłonięcie pomnika św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego – arcybiskupa Warszawy, pasterza czasu niewoli narodowej, obrońcy prześladowanych i człowieka szczególnie wrażliwego na los ubogich.Jego posługa w Warszawie przypadła na jeden z najtrudniejszych momentów w historii miasta i całego kraju. Po upadku powstania styczniowego arcybiskup Feliński otwarcie występował w obronie represjonowanych i prześladowanych przez władze carskie. Za swoją postawę został usunięty ze stolicy i zesłany do Jarosławia nad Wołgą, gdzie spędził dwadzieścia lat.

Według przekazów jego wyjazd z Warszawy stał się niezwykle poruszającym wydarzeniem. Mieszkańcy tłumnie wyszli na ulice, żegnając swojego arcybiskupa ze łzami. Czuli, że tracą nie tylko pasterza, ale człowieka, który pozostał wierny swoim przekonaniom mimo grożących mu konsekwencji.
O jego postawie przypominał później św. Jan Paweł II. Papież wskazywał, że Zygmunt Szczęsny Feliński „wytrwale wzywał do ofiarności na rzecz ubogich, do otwierania instytucji wychowawczych i zakładów dobroczynnych”. Sam założył sierociniec i szkołę, a do Warszawy sprowadził Siostry Matki Bożej Miłosierdzia.
Jego troska o potrzebujących nie skończyła się wraz z zesłaniem. Także w Jarosławiu pomagał ludziom biednym i zagubionym, okazując im cierpliwość, wyrozumiałość i miłość. Jan Paweł II przywoływał słowa mówiące, że podczas wygnania, mimo ucisku i ubóstwa, Feliński „trzymał się tylko ciągle u stóp krzyża i oddawał się miłosierdziu Bożemu”.
Dziś jego postać ponownie wraca w szczególny sposób do centrum Warszawy. Odsłonięty na dziedzińcu kurii pomnik ma przypominać o pasterzu, który w trudnym czasie potrafił połączyć wierność Kościołowi, troskę o naród i konkretną pomoc drugiemu człowiekowi.
Św. Zygmunt Szczęsny Feliński został kanonizowany w 2009 roku. Jego życie pozostaje świadectwem odwagi, odpowiedzialności i wierności wartościom, za które był gotów zapłacić bardzo wysoką cenę.
Abp Adrian Galbas poświęcił popiersie św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego na dziedzińcu Domu Arcybiskupów Warszawskich. Jego autorem jest 36-letni artysta-rzeźbiarz Łukasz Krupski, który wykonał również znajdującą się w tym miejscu rzeźbę kard. Stefana Wyszyńskiego


fot. Wojciech Dudkowski






