Ignacy Loyola wrócił do Barcelony, gdzie spotkał swoich dobroczyńców i jasno przedstawił plan dalszej drogi. Chciał studiować w Paryżu, bo wiedział, że bez solidnego wykształcenia nie poprowadzi ludzi w wierze w sposób odpowiedzialny. Do stolicy Francji dotarł pieszo 2 lutego 1528 roku. Rozpoczął naukę humanistyki w Kolegium Montaigu. Najpierw mieszkał w pensjonacie, a gdy zabrakło mu pieniędzy, przeniósł się do hospicjum Saint Jacques przy Rue Saint-Denis. Ten etap pokazał jego determinację i gotowość do życia w ubóstwie, gdy cel wymaga wyrzeczeń.
Ignacy znalazł się w Paryżu w czasie ostrych napięć religijnych i narastającej fali działań antyprotestanckich. Mimo niespokojnej atmosfery skupił się na formacji intelektualnej i duchowej. Wkrótce zgromadził wokół siebie grupę studentów, którzy stali się zalążkiem przyszłego Towarzystwa Jezusowego. Do jego najbliższych towarzyszy należeli m.in. Franciszek Ksawery, Piotr Faber i Szymon Rodrigues, a także Diego Laínez, Alfonso Salmerón i Mikołaj Bobadilla. To właśnie ta wspólnota zaczęła łączyć studia z praktyką życia duchowego, modlitwą i pracą nad sobą według metody, którą Ignacy rozwijał od czasu Manresy.
W sierpniu 1534 roku Ignacy i jego sześciu towarzyszy złożyli śluby, które ukierunkowały ich całe życie. Zobowiązali się do ubóstwa i służby, a także do gotowości wyruszenia do Ziemi Świętej. Jeśli nie da się tam dotrzeć, mieli oddać się do dyspozycji papieża. To wydarzenie stało się przełomem, bo od tej chwili nie chodziło już o osobistą pielgrzymkę Ignacego, lecz o trwały projekt wspólnoty, która miała działać w Kościele.
Równolegle Ignacy utrzymywał się dzięki pomocy ludzi, których spotykał, i dzięki własnej zaradności. Na polecenie jednego z duchownych jeździł do Flandrii, gdzie w Brugii i Antwerpii mógł liczyć na wsparcie hiszpańskich kupców. W czasie tych wyjazdów zdobywał środki na życie i na studia, a w jednym z nich spotkał Juana Luisa Vivesa. Z czasem wracał do Paryża z większą sumą pieniędzy i pomagał studentom, których nie było stać na podstawowe wydatki.
Ignacy rozwijał też działalność formacyjną. Prowadził rozmowy duchowe, gromadził studentów na spotkaniach w klasztorach i dawał Ćwiczenia duchowe kolejnym osobom. Jego wpływ stawał się widoczny, bo niektórzy po tych rekolekcjach zmieniali styl życia. To budziło podejrzenia i pojawiały się opinie o „wywrotowym” charakterze jego nauczania, jednak ostatecznie nie podjęto przeciw niemu działań. Ignacy umiejętnie łączył dyskrecję z konsekwencją, a jego metoda pracy opierała się na rozeznaniu, spowiedzi i regularnej komunii.
Od 1529 roku studiował filozofię w Kolegium św. Barbary. Mieszkał w skromnych warunkach, dzieląc pokój z nauczycielem oraz z Piotrem Faberem i Franciszkiem Ksawerym. Kolejne lata przyniosły mu ważne osiągnięcia akademickie. Został bakałarzem, uzyskał licencjat, a następnie tytuł magistra sztuk wyzwolonych na Uniwersytecie Paryskim. Z tego powodu później nazywano go „Mistrzem Ignacym”. Rozpoczął też studia teologiczne, choć nie zdołał ich w Paryżu dokończyć. Uczelnia potwierdziła jednak, że odbył półtоrа roku teologii, co ugruntowało jego pozycję jako człowieka łączącego doświadczenie duchowe z formacją intelektualną.
Od ślubów na Montmartre do powstania Towarzystwa Jezusowego
W kolejnych latach Ignacy podróżował między Hiszpanią, Włochami i Francją. W ojczystej Azpeitii dawał świadectwo przemiany życia, godząc lokalne konflikty i głosząc kazania. Następnie udał się do Włoch, by kontynuować studia teologiczne i przygotować się do realizacji wspólnego powołania. W Wenecji on i jego towarzysze zajmowali się chorymi w szpitalach, prowadzili działalność charytatywną i udzielali Ćwiczeń duchowych osobom świeckim oraz duchownym. W tym czasie przyjęli święcenia kapłańskie, co umocniło ich pozycję w Kościele.
Droga do Jerozolimy pozostała zamknięta z powodu wojny z Imperium Osmańskim. Zgodnie z wcześniejszym ślubem Ignacy i jego towarzysze udali się więc do Rzymu. Po drodze, w miejscowości La Storta, Ignacy przeżył jedno z najważniejszych doświadczeń mistycznych swojego życia. W wizji Chrystus przyjął go do swojej służby, co Ignacy odczytał jako potwierdzenie misji, którą miał wypełnić w Kościele. W Rzymie wspólnota rozpoczęła intensywną działalność duszpasterską, mimo oskarżeń i pomówień, które ostatecznie zostały oficjalnie odrzucone przez władze kościelne.
W listopadzie 1538 roku Ignacy Loyola i jego towarzysze formalnie oddali się do dyspozycji papieża Pawła III. W kolejnych miesiącach rozpoczęli rozeznawanie dotyczące utworzenia nowego zakonu. Kluczową decyzją było wprowadzenie – obok ślubów ubóstwa, czystości i posłuszeństwa – szczególnego ślubu posłuszeństwa papieżowi, który zobowiązywał jezuitów do gotowości podjęcia misji w dowolnym miejscu na świecie. Projekt ten Ignacy przedstawił papieżowi w tzw. „formule”, która po długich konsultacjach została zaakceptowana.
Ostatecznie 27 września 1540 roku papież Paweł III zatwierdził Towarzystwo Jezusowe bullą Regimini militantis Ecclesiae. W ten sposób narodził się zakon, który w krótkim czasie odegrał ogromną rolę w reformie Kościoła, edukacji i działalności misyjnej. Dla Ignacego Loyoli był to moment przejścia od drogi osobistego nawrócenia do odpowiedzialności za wspólnotę, która miała służyć Kościołowi na całym świecie.
Generał jezuitów i organizator dzieł Kościoła
5 kwietnia 1541 roku odbyło się głosowanie nad wyborem generała Towarzystwa Jezusowego. Wszyscy jezuici oddali głos na Ignacego Loyolę, który sam wpisał na karcie jedynie znak IHS, wyłączając siebie z wyboru i deklarując posłuszeństwo decyzji wspólnoty. Nie chciał przyjąć urzędu, twierdząc, że woli słuchać niż rządzić, dlatego poprosił o ponowne głosowanie. Druga elekcja przyniosła ten sam wynik. Po rozmowie ze spowiednikiem Ignacy uznał, że odmowa byłaby sprzeciwem wobec woli Bożej. Przyjął urząd 19 kwietnia 1541 roku, a kilka dni później złożył profesję i odprawił Mszę świętą w bazylice św. Pawła za Murami.
Jako generał jezuitów Ignacy Loyola pozostał w Rzymie i skoncentrował się na organizowaniu życia zakonu oraz na działalności społecznej. Towarzystwo otrzymało kościół Santa Maria della Strada, znany w języku polskim jako Matka Boża Dobrej Drogi, który stał się centrum wspólnoty. Ignacy angażował się w pomoc najsłabszym: neofitom pochodzenia żydowskiego, katechumenom, sierotom, kobietom zagrożonym prostytucją oraz młodym dziewczętom pozbawionym opieki. Z jego inicjatywy powstały domy opieki i bractwa charytatywne, które działały pod bezpośrednią opieką Kościoła.
Ignacy Loyola aktywnie współpracował z papieżami Pawłem III, Juliuszem III i Piusem IV. Brał udział w reformach kościelnych, popierał ustanowienie Inkwizycji rzymskiej i zabiegał o jasne normy duszpasterskie, zwłaszcza w odniesieniu do sakramentów i opieki nad chorymi. Równocześnie rozwijał struktury Towarzystwa Jezusowego. Doprowadził do zniesienia ograniczeń liczebnych zakonu, wprowadzenia nowych stopni członkostwa oraz zatwierdzenia ostatecznej formuły zakonu bullą Exposcit debitum w 1550 roku.
Kluczowym dziełem Ignacego były Konstytucje Towarzystwa Jezusowego, które redagował przez wiele lat. Dokument ten jasno określał duchowość, strukturę i misję jezuitów, a jego myśl przewodnia – Ad maiorem Dei gloriam, „Na większą chwałę Boga” – stała się znakiem rozpoznawczym zakonu. Równie istotne były Ćwiczenia duchowe, zatwierdzone przez papieża w 1548 roku i szybko rozpowszechnione w całej Europie. Stały się one jednym z najważniejszych narzędzi formacji duchowej w Kościele.
Mimo słabego zdrowia Ignacy nie ustawał w pracy. Zakładał kolegia, w tym rzymski Collegio Romano, który dał początek dzisiejszemu Uniwersytetowi Gregoriańskiemu. Kilkakrotnie próbował zrezygnować z urzędu generała, lecz jego współbracia nie przyjęli dymisji. Do końca życia kierował zakonem, kładąc fundamenty pod dynamiczny rozwój jezuitów jako wspólnoty misyjnej, intelektualnej i całkowicie oddanej Kościołowi.
Tekst: Grzegorz Kozłowski | za: wikipedia.es
Źródło zdjęcia głównego: wikipedia






