Arcybiskup Paul Coakley, przewodniczący Konferencji Episkopatu Stanów Zjednoczonych, ostro skrytykował nowe przepisy dotyczące aborcji w stanie Massachusetts. Decyzję władz nazwał „szokującą” i „straszną”, wskazując, że godzi ona w godność ludzkiego życia. Ustawa podpisana 10 sierpnia przez gubernator Maurę Healey rozszerza możliwość wykonywania aborcji po 24. tygodniu ciąży, pozostawiając większy zakres decyzji lekarzowi.
Nowe prawo w Massachusetts wywołało zdecydowany sprzeciw przedstawicieli Kościoła katolickiego oraz organizacji pro-life. Gubernator Maura Healey podpisała ustawę 10 sierpnia. Według władz stanu jej celem jest wzmocnienie prawnej ochrony dostępu do aborcji i umożliwienie lekarzom podejmowania decyzji zgodnie z ich profesjonalną oceną medyczną.
EWTN News wskazuje, że przepisy znacząco liberalizują dotychczasowe ograniczenia dotyczące aborcji po 24. tygodniu ciąży. Wcześniej prawo Massachusetts dopuszczało takie zabiegi m.in. w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia fizycznego bądź psychicznego kobiety oraz w przypadku określonych ciężkich wad płodu. Nowe regulacje opierają możliwość przeprowadzenia późnej aborcji na „profesjonalnej ocenie lekarza”.
Abp Coakley: „To godzi w godność życia”
Do decyzji władz Massachusetts odniósł się abp Paul Coakley, przewodniczący Konferencji Episkopatu Stanów Zjednoczonych. W rozmowie w programie „The World Over with Raymond Arroyo” określił nowe przepisy jako „szokujące” i „straszne”.
– To zniewaga wobec godności życia – powiedział hierarcha.
Arcybiskup wyraził również nadzieję, że przyjęte rozwiązania nie utrzymają się w obecnym kształcie. Jego zdaniem decyzja Massachusetts jest poważnym ciosem zarówno dla amerykańskiego ruchu pro-life, jak i wszystkich osób broniących świętości ludzkiego życia.
Katoliccy biskupi Massachusetts jeszcze przed podpisaniem ustawy apelowali o jej odrzucenie. W wydanym 3 sierpnia stanowisku wskazywali, że zniesienie dotychczasowych prawnych zabezpieczeń dotyczących późnych aborcji jest – w ich ocenie – rozwiązaniem radykalnym i poważnie niemoralnym. Zwracali również uwagę, że projekt usuwał obowiązek wykonywania późnych aborcji wyłącznie w warunkach szpitalnych.
Katolicka gubernator i wezwania do ekskomuniki
Sprawa ma również wymiar kościelny, ponieważ Maura Healey deklaruje przynależność do Kościoła katolickiego. Organizacja CatholicVote wezwała w związku z podpisaniem ustawy do podjęcia wobec gubernator kroków kanonicznych, włącznie z ekskomuniką. Jej przedstawiciele argumentują, że publiczne poparcie i podpisanie ustawy stanowi współudział w działaniach sprzecznych z katolicką nauką o ochronie życia.
Abp Coakley, pytany o te wezwania, podkreślił jednak, że Konferencja Episkopatu Stanów Zjednoczonych nie ma kompetencji do nałożenia takiej kary.
– To naprawdę sprawa, która będzie musiała zostać rozwiązana między gubernator a jej biskupem oraz biskupami Massachusetts – zaznaczył hierarcha.
Jednocześnie określił przyjęcie nowych przepisów jako „zgorszenie” i działanie sprzeczne z nauczaniem Kościoła.
Spór o późną aborcję
Władze Massachusetts przedstawiają nowe przepisy jako zabezpieczenie dostępu kobiet do opieki medycznej. Gubernator Healey argumentowała, że zmiana jest potrzebna między innymi w przypadkach ciężkich diagnoz dotyczących ciąży, tak aby decyzje mogły być podejmowane przez rodziny wraz z lekarzami. Zwolennicy ustawy twierdzą także, że wcześniejsze regulacje powodowały niepewność w placówkach medycznych co do możliwości wykonywania aborcji po 24. tygodniu.
Zupełnie inaczej oceniają sprawę przedstawiciele Kościoła i środowisk pro-life. Dla nich rozszerzenie możliwości przeprowadzania późnej aborcji oznacza osłabienie prawnej ochrony życia dziecka nienarodzonego.
Katoliccy biskupi Massachusetts podkreślają, że sprzeciw wobec nowych regulacji wynika z przekonania o niezbywalnej godności każdego ludzkiego życia – również w najbardziej bezbronnej fazie jego rozwoju.
Tekst: Grzegorz Kozłowski
Źródło: EWTN News / Massachusetts Catholic Conference
Źródło zdjęcia głównego: Grzegorz Kozłowski






