Sytuacja chrześcijan w Ziemi Świętej jest trudna i skomplikowana.
Z jakiego powodu sytuacja chrześcijan jest trudna?
Niewielki ruch pielgrzymkowy sprawia, że brakuje im środków do życia – mówiła o tym w Poranku z Radiem Warszawa Mariola Serafin, przewodniczka po Ziemi Świętej i autorka audycji „Ucho Igielne”.
Dlaczego przetrwanie chrześcijan w tym miejscu jest ważne?
To jest też dla nas chrześcijan pielgrzymujących ważne, że jak przyjeżdżamy, żebyśmy nie byli tylko turystami i zwiedzając miejsca święte nie zapomnieli o tym. Ważne , żebyśmy pamiętali o tym zawsze, że to miejscowe wspólnoty tworzą Kościół w danym miejscu. Jak nie będzie chrześcijan, to czy te nasze sanktuaria jeszcze będą? I czym będą? To jest to pytanie otwarte – zaznacza autorka.
Mariola Serafin mówiła także o relacjach międzyreligijnych w Ziemi Świętej. Wskazywała, że większość mieszkańców Izraela jest obojętna religijnie. Napięcia pojawiają się w stosunkach z członkami ortodoksyjnych grup.
Czy istnieje tu dialog międzyreligijny?
Nie raz, nie dwa, właśnie Dom Polski, Dom Sióstr Elżbietanek, który jest niedaleko ultrarotodoksyjnej religijnej dzielnicy żydowskiej, został obrzucony kamieniami, co najmniej kamieniami, jak nie innymi różnymi brzydkimi rzeczami. Więc tutaj o ten dialog ze społecznością ultrareligijną jest bardzo trudny. Tak naprawdę najłatwiej rozmawia się tu na miejscu z tymi, którzy nazywają się świeckimi, w kontrze do tych ultrareligijnych. Oni mówią sobie po prostu „świeccy”. To wtedy jest dialog i raczej międzykulturowy niż międzyreligijny. Oni są nas ciekawi – wyjaśnia.
Więcej na temat Ziemi Świętej można usłyszeć w audycji Marioli Serafin „Ucho igielne” emitowanej na naszej antenie w soboty o 18:30 oraz w niedziele o 11:30.
Tekst: Katarzyna Wasilewska
Źródło zdjęcia głównego: Berthold Werner/wikipedia






