Są więzieni, dyskryminowani, zmuszani do ucieczki, a niekiedy ryzykują życie tylko dlatego, że wierzą w Jezusa Chrystusa. W dniach 13–14 listopada w Łodzi odbędą się Dni Open Doors Polska – wyjątkowe spotkanie z chrześcijanami, którzy osobiście doświadczyli prześladowań. O wydarzeniu, solidarności i niezwykłej sile wiary opowiadali na antenie Radia Warszawa przedstawiciele organizacji Open Doors Polska – Dominika Przybysz i Leszek Osieczko.
Dni Open Doors Polska odbędą się 13 i 14 listopada 2026 roku w Expo Łódź. Udział w wydarzeniu jest bezpłatny, a wejściówki można pobrać na stronie www.opendoors.pl.

Nie chodzi o sensację. Chodzi o spotkanie
Historie prześladowanych chrześcijan potrafią poruszyć, a nawet wstrząsnąć. Jednak organizatorzy Dni Open Doors podkreślają, że celem wydarzenia nie jest wywołanie sensacji ani przedstawianie cierpienia jako niezwykłego widowiska. Najważniejsze jest osobiste spotkanie, wspólna modlitwa i budowanie więzi między chrześcijanami z różnych części świata.
– Chodzi o to, żeby stworzyć takie miejsce, przestrzeń, w którym to, co jest ważne we wspólnocie, zostało odnowione. A to są relacje – wyjaśniał Leszek Osieczko z Open Doors Polska.
Jak podkreślał, chrześcijanie żyjący w krajach, w których doświadczają prześladowań, często nie mają możliwości swobodnego opowiadania o swojej wierze. Spotkanie w Polsce ma pozwolić im podzielić się świadectwem i doświadczyć solidarności innych wierzących.
Uciekł z Korei Północnej. Dziś opowiada o sile wiary
Wśród zaproszonych gości znajdzie się Timothy Cho, uciekinier z Korei Północnej, który opowie o swoich doświadczeniach oraz o tym, jak wiara w Chrystusa pomagała mu przetrwać najtrudniejsze chwile.
Do Łodzi przyjedzie również Wina z Indonezji, która przeżyła zamach bombowy. Swoimi historiami podzielą się także chrześcijanie z Afryki, na co dzień zmagający się z dyskryminacją, cierpieniem i prześladowaniami.
– Chcemy usłyszeć ich historię, ich świadectwa, też w jakiś sposób być z nimi, z nimi zapłakać, z nimi się ucieszyć – mówiła Dominika Przybysz.
Przedstawicielka Open Doors zaznaczyła, że istotą wydarzenia będzie również wspólna modlitwa. Nie chodzi bowiem wyłącznie o poznanie dramatycznych wydarzeń, ale o dostrzeżenie konkretnych ludzi, ich odwagi, nadziei i niezłomności.
Prześladowani chrześcijanie uczą nas jedności
Jednym z najważniejszych tematów poruszonych podczas rozmowy była jedność chrześcijan. Jak zauważył Leszek Osieczko, doświadczenie prześladowań pozwala spojrzeć na podziały wyznaniowe z zupełnie innej perspektywy.
– Oni są prześladowani nie dlatego, że są katolikami czy dlatego, że są protestantami, ale dlatego, że uwierzyli w Jezusa Chrystusa – podkreślał.
Przywołał swoje spotkania z chrześcijanami w Nigerii i Egipcie. To właśnie tam szczególnie mocno dostrzegł wspólnotę ludzi, których łączy wiara, niezależnie od przynależności do poszczególnych Kościołów.
W jego ocenie doświadczenie prześladowanych chrześcijan jest ważną lekcją także dla wierzących w Polsce. Przypomina, że solidarność nie może ograniczać się do deklaracji, ale powinna wyrażać się w konkretnym zainteresowaniu drugim człowiekiem i gotowości niesienia pomocy.
Wiara to nie tylko tradycja. Dni Open Doors również dla rodzin
Organizatorzy zapraszają do Łodzi całe rodziny. W sobotę, równolegle do głównego programu, odbędą się zajęcia przygotowane specjalnie dla dzieci. Najmłodsi poznają historie gości, wezmą udział w grach, śpiewie i wspólnej modlitwie.
Jak podkreślali przedstawiciele Open Doors, nie będzie to jedynie forma zapewnienia dzieciom opieki podczas wydarzenia. Program ma pomóc im zrozumieć, że również one mogą okazywać solidarność prześladowanym chrześcijanom.
Ważnym adresatem wydarzenia jest także młodzież. Spotkanie z ludźmi, dla których wyznawanie wiary wiąże się z realnym zagrożeniem, może stać się okazją do głębszego zastanowienia nad własnym chrześcijaństwem.
Podczas audycji zwrócono uwagę, że dla części młodych ludzi praktyki religijne mogą kojarzyć się przede wszystkim z rodzinną tradycją. Tymczasem świadectwa prześladowanych przypominają, że dla niektórych wyznawanie Chrystusa jest dosłownie kwestią życia i śmierci.
Solidarność nie może kończyć się na jednym wydarzeniu
Przedstawiciele Open Doors podkreślają, że o prześladowanych chrześcijanach należy pamiętać nie tylko przy okazji specjalnych wydarzeń czy obchodzonego w listopadzie Dnia Solidarności z Kościołem Prześladowanym.
Dla milionów wierzących na świecie dyskryminacja, zagrożenie i brak wolności religijnej nie są pojedynczym doświadczeniem, lecz częścią codzienności. Dlatego tak ważne pozostają modlitwa, zainteresowanie ich losem oraz przekazywanie dalej ich świadectw.
Dni Open Doors mają przypomnieć, że Kościół jest wspólnotą, w której cierpienie jednych nie powinno pozostawać obojętne dla drugich.
Autor audycji: Weronika Ostrowska
Tekst: Grzegorz Kozłowski
Źródło zdjęcia głównego: Opendoors
Data: 06.11.2026






