Asyż przeżywa wyjątkowy czas. Tysiące pielgrzymów z całego świata przybywają do miasta św. Franciszka, by wziąć udział w obchodach związanych z 800. rocznicą jego śmierci. Jak relacjonuje z Włoch dziennikarka Radia Warszawa Weronika Ostrowska, atmosfera tego miejsca jest dziś jeszcze bardziej intensywna niż zwykle.
– „Widać, że jest tych pielgrzymów dużo więcej niż zazwyczaj. To nie są tylko turyści – to ludzie, którzy wiedzą, po co tu przyjechali” – mówi.

Spotkanie ze św. Franciszkiem – także w jego śmierci
Szczególnym momentem dla wiernych jest możliwość modlitwy przy doczesnych szczątkach św. Franciszka, które zostały wystawione publicznie tylko na ograniczony czas.
– „To niezwykłe doświadczenie, bo widzimy po prostu kości. To jakby dotknięcie tajemnicy śmierci” – podkreśla Ostrowska.
Jak dodaje, dla wielu pielgrzymów to symboliczny moment – przypomnienie, że śmierć nie jest końcem, lecz przejściem.
– „Niektórzy mówią, że to jak pocałunek siostry śmierci” – nawiązując do słów samego świętego Franciszka.
Szacuje się, że tylko w czasie trwania wystawienia relikwii do Asyżu przybędzie nawet 450 tysięcy osób.

Modlitwa, która trwa od 800 lat
Asyż to nie tylko wydarzenia, ale także ciągłość modlitwy. W Bazylice św. Klary, gdzie żyją siostry klaryski, codziennie odprawiane są msze i nabożeństwa.
– „To niezwykłe, że ta modlitwa trwa nieprzerwanie od 800 lat” – relacjonuje dziennikarka.
Szczególnym miejscem pozostaje także krzyż z San Damiano, przed którym św. Franciszek usłyszał wezwanie: „Idź i odbuduj mój Kościół”. Do dziś pielgrzymi klękają tam w ciszy, szukając odpowiedzi na własne pytania.

Święty, który wciąż inspiruje
Co sprawia, że św. Franciszek przyciąga ludzi także dziś? Według relacji pielgrzymów – jego radykalizm i prostota.
– „On po prostu brał Ewangelię dosłownie. Słyszał i odpowiadał” – mówi Ostrowska.
Jego droga – od bogatego młodzieńca do człowieka całkowicie oddanego Bogu – dla wielu pozostaje inspiracją do nawrócenia i zmiany życia.

Jubileusz trwa dalej
Choć kończy się możliwość publicznego nawiedzenia relikwii, obchody jubileuszowe nie dobiegają końca. Rok jubileuszowy potrwa aż do stycznia 2027 roku.
W tym czasie wierni mogą uzyskać odpust zupełny, pielgrzymując do kościołów franciszkańskich i spełniając zwykłe warunki.
– „Chciałabym, żeby każdy mógł choć trochę dotknąć tego pokoju i miłości, które zostawił nam święty Franciszek” – podsumowuje dziennikarka.
Asyż pozostaje miejscem, gdzie historia, wiara i codzienne życie splatają się w jedno – i gdzie wciąż można usłyszeć pytanie: co mam zrobić, Panie?

Autor audycji: Weronika Ostrowska i Jarosław Wydra
Tekst: Grzegorz Kozłowski
Źródło zdjęcia głównego: Grzegorz Kozłowski






