Wiosna to dla pszczół czas intensywnej pracy i dynamicznego rozwoju. Gdy tylko pojawiają się pierwsze ciepłe dni, owady opuszczają ule i rozpoczynają zbieranie pyłku oraz nektaru. O tym, jak wygląda ten okres w pasiece, opowiadał na antenie Radia Warszawa pszczelarz Tomasz Siembida z Pasieki Cztery Pory Miodu.
Pszczoły rozpoczynają sezon już w marcu
Jak wyjaśnia Tomasz Siembida, moment rozpoczęcia pracy przez pszczoły zależy przede wszystkim od pogody. Pszczelarze z niecierpliwością czekają na pierwsze cieplejsze dni oraz pojawienie się krokusów.
To właśnie wtedy pszczoły po raz pierwszy po zimie opuszczają ule i zaczynają zbierać pyłek. Zdaniem pszczelarza jest to jeden z najpiękniejszych momentów całego sezonu.
Po krokusach nadchodzi czas kwitnienia wierzb. Wówczas pasieki wypełniają się charakterystycznym dźwiękiem pracujących owadów, a pszczoły wracają do uli obładowane pyłkiem.
Najbardziej intensywny okres pracy pszczół trwa do czerwca
Tomasz Siembida podkreśla, że największy rozwój rodzin pszczelich przypada na okres od marca do połowy czerwca. W tym czasie pszczoły intensywnie rozwijają kolonie i przygotowują się do głównych zbiorów miodu.
Pszczelarze z niecierpliwością czekają szczególnie na kwitnienie akacji. Jeśli drzewa nie przemarzły podczas wiosennych chłodów, można spodziewać się obfitych zbiorów miodu akacjowego.
Latem tempo pracy pszczół nieco spada, jednak już w lipcu owady ponownie zwiększają aktywność, ponieważ zaczynają przygotowania do kolejnej zimy.
Jak wygląda dzień pszczelarza?
Pszczelarstwo wymaga ogromnego zaangażowania i podporządkowania rytmowi natury. Tomasz Siembida przyznał, że zdarzało mu się rozpoczynać dzień już około czwartej rano.
Pszczelarz opowiedział także o codziennym rytuale picia porannej kawy z żoną. Jak podkreślił, to moment rozmowy o planach i wydarzeniach z poprzedniego dnia.
W ulu może mieszkać nawet 50 tysięcy pszczół
Podczas audycji słuchacze mogli zobaczyć specjalny pokazowy ul z przeszklonymi ścianami. Tomasz Siembida wyjaśnił, że o tej porze roku w jednym ulu może znajdować się nawet około 40–50 tysięcy pszczół.
Pszczelarz tłumaczył również, że obecnie trwa tzw. „dziura pożytkowa”, czyli okres pomiędzy kwitnieniem najwcześniejszych roślin a rozpoczęciem kwitnienia akacji. Właśnie dlatego pszczelarze z dużą nadzieją obserwują pogodę i rozwój drzew akacjowych.
Jak powstaje miód wiosenny?
Miody z pierwszych wiosennych zbiorów najczęściej określa się jako miody wiosenne lub wielokwiatowe. W zależności od miejsca, w którym stoi pasieka, mogą mieć jednak różny charakter.
Jeśli ule znajdują się w pobliżu pól rzepaku, powstaje miód rzepakowy. W pasiekach położonych w lasach pszczelarze częściej pozyskują wielokwiatowy miód wiosenny.
Tomasz Siembida zwrócił uwagę, że kolor i smak miodu zmieniają się wraz z porą roku. Miody wiosenne są zwykle jasne, natomiast późniejsze zbiory mają ciemniejszą barwę i bardziej wyrazisty aromat.
Pszczoły komunikują się w ciemności
Jednym z ciekawszych tematów rozmowy było życie wewnątrz ula. Jak wyjaśniał pszczelarz, w naturalnych warunkach w ulu panuje ciemność, dlatego pszczoły komunikują się głównie za pomocą dotyku, czułków i drgań.
To właśnie dzięki tej niezwykłej komunikacji owady potrafią budować perfekcyjne plastry miodu oraz sprawnie funkcjonować jako ogromna społeczność.
Czy można zaprzyjaźnić się z pszczołami?
Na zakończenie rozmowy Tomasz Siembida przyznał, że pszczelarstwo stało się jego wielką życiową pasją. Jak mówił, z pszczołami można się zaprzyjaźnić, a ta relacja często pozostaje na całe życie.
Pszczelarz podkreślił, że kontakt z naturą i obserwowanie pracy pszczół daje ogromną satysfakcję oraz pozwala spojrzeć na świat w zupełnie inny sposób.
Autor audycji: Weronika Ostrowska
Tekst: Grzegorz Kozłowski
Źródło zdjęcia głównego: Grzegorz Kozłowski






