Adoracja Najświętszego Sakramentu, Słowo Boże i muzyka wykonywana na żywo – tak wygląda spotkanie w ramach projektu „Jestem Słowem – Jezus Eucharystyczny”, które 25 września odbędzie się u dominikanów na warszawskim Służewie. O niezwykłej formule wydarzenia opowiadał w Radiu Warszawa Tomasz Wolny.
Projekt „Jestem Słowem” wyrósł ze spotkania ze Słowem Bożym. Każdego dnia w serwisie YouTube publikowany jest fragment Ewangelii wraz z komentarzem. Jak mówił Tomasz Wolny, szczególną formą projektu są jednak spotkania na żywo, podczas których adoracji Najświętszego Sakramentu towarzyszy muzyka fortepianowa.
Nie jest to przypadkowa oprawa muzyczna. Poszczególne utwory powstają jako odpowiedź na konkretne fragmenty Ewangelii i słowa zawarte w książkach „Jestem Słowem”.
– To taka muzyczno-duchowa podróż – mówił gość Radia Warszawa, podkreślając, że muzyka ma prowadzić uczestnika do głębszego przeżycia spotkania ze Słowem i adoracji.
Muzyka, która rodzi się z ciszy
Tomasz Wolny zwracał uwagę, że autor muzyki nie posiada formalnego wykształcenia muzycznego i nie posługuje się zapisem nutowym. Kompozycje mają powstawać po modlitwie, ciszy i kontemplacji konkretnego fragmentu Ewangelii.
– To jest pewnego rodzaju muzyka ciszy, bo ona właśnie z tej ciszy, z modlitwy, z kontemplacji Pisma Świętego powstaje – tłumaczył.
Zdaniem Tomasza Wolnego właśnie zatrzymania i ciszy szczególnie brakuje dziś człowiekowi. Telefony, powiadomienia, kolejne obowiązki i nieustanny przepływ informacji sprawiają, że nawet kilkanaście minut skupienia może okazać się trudnym doświadczeniem.
– Ten świat z każdej strony próbuje się dostać. Nawet jak my chcemy się na chwilę wyciszyć, to ten świat nie odpuszcza – mówił. Zachęcał jednocześnie, aby świadomie „powalczyć” o moment ciszy i spotkania z Bogiem.
Adoracja także dla tych, którzy szukają
Spotkanie nie jest – jak przekonywał gość Radia Warszawa – skierowane wyłącznie do osób, dla których modlitwa i adoracja są już codziennością. Tomasz Wolny podkreślał, że może ono być szczególnie wartościowe również dla osób przeżywających kryzys wiary, mających trudności z Kościołem czy dopiero poszukujących swojej drogi do Boga.
Muzyka ma być tutaj nie tyle dodatkiem do adoracji, ile pomocą w wejściu w ciszę.
– Muzyka tego głosu i tej ciszy nie zagłusza, wręcz przeciwnie – mówił Tomasz Wolny. Jak zaznaczył, doświadczenia tego nie da się w pełni opowiedzieć – trzeba przeżyć je osobiście.
Sam przyznał, że zanim zaangażował się w projekt, podchodził do niego z dziennikarską ostrożnością i zadawał wiele pytań. Dziś mówi o nim jako o doświadczeniu, które bardzo mocno z nim rezonuje.
Podczas spotkania na Służewie Tomasz Wolny będzie czytał fragmenty Pisma Świętego. Adoracji towarzyszyć będzie muzyka wykonywana na żywo. Projekt ma również inne formy – w tym koncerty, podczas których do fortepianu dołączają skrzypce i wiolonczela.
– Jeśli ktoś nie był, to lepszego sposobu, żeby to poczuć na własnej skórze, a przede wszystkim we własnym sercu, nie ma – zachęcał Tomasz Wolny na antenie Radia Warszawa.
Autor audycji: Weronika Ostrowska
Tekst: Grzegorz Kozłowski






