Msza polowa, koncerty, występy lokalnych zespołów, konkurs kulinarny i dziesiątki potraw z ziemniaków – tak wyglądały gminne dożynki w Stanisławowie I. Święto Ziemniaka w gminie Nieporęt po raz kolejny połączyło mieszkańców wokół lokalnych tradycji, muzyki i wspólnego stołu.
Dożynki rozpoczęły się częścią sakralną. O godz. 13 odprawiona została Msza polowa, a później rozpoczęła się część artystyczna i rozrywkowa.
– To jedna z ostatnich takich imprez plenerowych odbywających się w okolicy – mówił Tomasz Mitrowski, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury.
Jak podkreślił, Święto Ziemniaka jest wydarzeniem organizowanym co roku i mocno zakorzenionym w lokalnej tradycji.

Ziemniak w roli głównej
Jednym z najważniejszych elementów wydarzenia była kuchnia. Koła gospodyń wiejskich oraz lokalni wystawcy przygotowali szeroką gamę potraw, których wspólnym mianownikiem był ziemniak. Odbył się również konkurs kulinarny.
Na jednym ze stoisk Koła Gospodyń Wiejskich „W Rumiankowym Ogrodzie” można było spróbować m.in. krokietów z ziemniakami i kapustą, ziemniaków z ogniska, gofrów z duszonymi jabłkami oraz konkursowego „kociołka”.
Jedną z bardziej nietypowych propozycji był sernik z dodatkiem ziemniaków.
– Zmielone, ugotowane ziemniaki zastępują część twarogu, nadając ciastu wilgotną i aksamitną strukturę – tłumaczyły przedstawicielki koła.
Nieporęcka Orkiestra Dęta: „Nie jesteśmy sztampowi”
Na scenie pojawiła się również Nieporęcka Orkiestra Dęta. Jej liderka Katarzyna Przeździęk zapowiadała repertuar polski i zagraniczny, ale także utwory nawiązujące do lokalnej tradycji.
Orkiestra działa od 2023 roku i liczy ponad 30 osób, z czego około 25 aktywnie występuje. W jej składzie są m.in. flety poprzeczne, saksofony, tuby, puzony i trąbki.
– Mówią o nas na konkursach, że są sztampowe orkiestry dęte i jest Nieporęcka Orkiestra Dęta – mówiła Katarzyna Przeździęk.
Jak podkreśliła, muzycy nie występują w tradycyjnych mundurach, nie ograniczają się do marszowego repertuaru i starają się aktywnie angażować publiczność.
Seniorzy pielęgnują tradycję
W programie znalazły się również występy seniorów związanych z Gminnym Ośrodkiem Kultury. Jedna z grup zapewniała oprawę Mszy dożynkowej, druga prezentowała repertuar ludowy.
Instruktor Marta Przygrodzka zaznaczała, że dla wielu uczestników zajęcia wokalne są sposobem na realizację pasji już po zakończeniu aktywności zawodowej.
– Na emeryturze realizują swoje pasje. Są niezwykle zaangażowani i chętni do pracy – mówiła.
Regularne próby pozwalają rozwijać umiejętności osób, które wcześniej często były przede wszystkim odbiorcami sztuki, a nie wykonawcami.
„To jest dla nas wielkie święto”
Wójt gminy Nieporęt Agnieszka Powała podkreślała, że sukces wydarzenia jest efektem współpracy wielu środowisk.
– To jest efekt współpracy sołtysów, radnych, samorządowców, kół gospodyń i wszystkich mieszkańców. To jest dla nas naprawdę wielkie święto – mówiła.
Jak zaznaczyła, mieszkańcy bardzo czekają na to wydarzenie, a jego organizacja angażuje zarówno pracowników urzędu i jednostek organizacyjnych, jak i sołtysów oraz lokalne stowarzyszenia.
Tegoroczne dożynki nie są przy tym ostatnim dużym wydarzeniem w gminie. W planach są jeszcze Bieg Niepodległości 11 listopada oraz Jarmark Bożonarodzeniowy z atrakcjami i warsztatami dla dzieci.
Plac w Stanisławowie I ma w przyszłości zmienić swoje przeznaczenie. Samorząd planuje w tym miejscu budowę przedszkola i centrum integracji dla mieszkańców. Na razie jednak – jak zapowiedziała wójt – przyszłoroczne dożynki również mają odbyć się właśnie tutaj.
Relacja reporterska: Damian Kowalski
Tekst: Grzegorz Kozłowski
Źródło zdjęcia głównego: Damian Kowalski






