Czy rozbudowa Lotniska Chopina oznacza większy hałas nad Ursynowem? Takie pytania coraz częściej zadają mieszkańcy dzielnicy. O ich obawach oraz działaniach podejmowanych przez samorząd mówił w audycji „Tu i Teraz” Paweł Lenarczyk, wiceprzewodniczący Rady Dzielnicy Ursynów z Otwartego Ursynowa.
Radni chcą więcej informacji o planowanej rozbudowie
Paweł Lenarczyk wyjaśnił, że wraz z Pawłem Nowocieniem złożył interpelację dotyczącą rozbudowy Lotniska Chopina. Powodem były liczne pytania mieszkańców, którzy obawiają się wpływu inwestycji na komfort życia w dzielnicy.
Jak podkreślił samorządowiec, wiele informacji o planach rozbudowy pochodziło dotychczas głównie z mediów. Radni uznali, że konieczne jest uzyskanie bardziej szczegółowych danych, zwłaszcza że trwa procedura związana z uzyskaniem decyzji środowiskowej.
– To jest bardzo dobry moment, żeby dowiedzieć się o szczegółach tej przebudowy, ale też mieć wpływ na to, w jaki sposób będzie ona realizowana – zaznaczył Paweł Lenarczyk.
Pytania o przyszłość Lotniska Chopina i CPK
W rozmowie pojawił się także temat relacji między rozbudową warszawskiego lotniska a planowaną budową Centralnego Portu Komunikacyjnego.
Przez lata mieszkańcy słyszeli, że Lotnisko Chopina osiąga granice swojej przepustowości i właśnie dlatego potrzebny jest nowy port lotniczy. Informacje o planowanej rozbudowie Okęcia budzą więc dodatkowe pytania.
Zdaniem Pawła Lenarczyka mieszkańcy mają prawo wiedzieć, dlaczego równolegle planowane są zarówno wielomiliardowe inwestycje związane z CPK, jak i dalsza rozbudowa istniejącego lotniska.
Komisja otwarta dla mieszkańców
Wiceprzewodniczący Rady Dzielnicy Ursynów zaprosił mieszkańców na posiedzenie połączonych komisji, podczas którego mają zostać przedstawione szczegóły inwestycji.
Spotkanie zaplanowano w Ursynowskim Ratuszu. Radni liczą, że pojawią się na nim przedstawiciele Polskich Portów Lotniczych i odpowiedzą na pytania dotyczące planowanych zmian.
– Chcemy wysłuchać odpowiedzi i uzyskać jak najwięcej informacji dla mieszkańców – podkreślił samorządowiec.
Ursynów chce być partnerem w rozmowach
Paweł Lenarczyk nie ukrywał, że samorząd dzielnicy od lat ma poczucie ograniczonego wpływu na decyzje dotyczące lotniska.
Jak zaznaczył, informacje często trafiają do mieszkańców dopiero po czasie, a samorządowcy muszą samodzielnie zabiegać o spotkania i wyjaśnienia.
– Nigdy nie miałem poczucia, że porty lotnicze traktowały dzielnicę Ursynów w sposób podmiotowy – powiedział.
Największe obawy dotyczą hałasu
Najważniejszym problemem zgłaszanym przez mieszkańców pozostaje hałas generowany przez ruch lotniczy.
Według informacji przywoływanych przez radnych Lotnisko Chopina obsługuje obecnie około 20 milionów pasażerów rocznie. Pojawiają się jednak doniesienia, że po rozbudowie liczba ta może wzrosnąć nawet do 30–32 milionów.
Jednocześnie planowany jest wzrost liczby operacji lotniczych z około 600 do nawet 800 dziennie. Ponieważ nie przewiduje się budowy nowych pasów startowych, większy ruch miałby odbywać się na istniejącej infrastrukturze.
Szczególne obawy o loty nocne
Dla mieszkańców Ursynowa szczególnie ważna jest kwestia lotów realizowanych w porze nocnej.
Obecnie obowiązują ograniczenia dotyczące liczby operacji między godziną 23.30 a 5.30. Samorządowcy chcą uzyskać jasną odpowiedź, czy wraz z rozbudową lotniska wzrośnie również liczba nocnych startów i lądowań.
– Jeśli wzrosną także operacje nocne, to będzie już konkretny problem – ocenił Paweł Lenarczyk.
Podkreślił jednocześnie, że mieszkańcy nie kwestionują samego funkcjonowania lotniska. Ich celem jest ograniczenie negatywnego wpływu ruchu lotniczego na jakość życia osób mieszkających w sąsiedztwie portu lotniczego.
Odpowiedzi na najważniejsze pytania mają paść podczas spotkania komisji oraz dalszych konsultacji dotyczących planowanej rozbudowy Lotniska Chopina.
Autor audycji: Jarosław Wydra
Tekst: Grzegorz Kozłowski
Źródło zdjęcie głównego:






