70 lat po złożeniu Jasnogórskich Ślubów Narodu słowa bł. kard. Stefana Wyszyńskiego pozostają niezwykle aktualne. Czy Polacy wypełnili zobowiązania podjęte przed Matką Bożą? Dlaczego Prymas Tysiąclecia, mimo uwięzienia i prześladowań, potrafił wskazać narodowi drogę wyjścia z kryzysu? O duchowym dziedzictwie kardynała Wyszyńskiego, odpowiedzialności Kościoła i współczesnych wyzwaniach społecznych mówiła w Radiu Warszawa dr Ewa Czaczkowska z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
„Te śluby wciąż pozostają do wykonania”
W 1956 roku, w niezwykle trudnym okresie polskiej historii, naród złożył na Jasnej Górze uroczyste ślubowanie, którego tekst przygotował uwięziony wówczas prymas Stefan Wyszyński. Był to nie tylko akt religijny, ale także program moralnej i duchowej odnowy społeczeństwa.
Siedemdziesiąt lat później pytanie o realizację tych zobowiązań powraca ze szczególną mocą.
– Te śluby nie zostały wykonane. One są wciąż aktualne w tym sensie, że pozostają złożone przez nas, przez naszych przodków, naszych rodziców, dziadków. Złożone 70 lat temu, wciąż pozostają do wykonania – podkreśliła dr Ewa Czaczkowska.
Badaczka zwróciła uwagę na niezwykłą dalekowzroczność Prymasa Tysiąclecia. Kardynał Wyszyński dostrzegał bowiem nie tylko zagrożenia płynące ze strony komunistycznego systemu, ale również słabości tkwiące w samym społeczeństwie. Wiedział, że prawdziwa wolność wymaga czegoś więcej niż zmiany ustroju politycznego.
– Widział, że pewne istniejące w nas, Polakach, wady, o których też w ślubach narodu jest mowa, wymagają pracy. Musimy nad nimi pracować, bo inaczej nie będziemy żyć w kraju wolnym, spokojnym – zaznaczyła.
Wolność polityczna nie wystarczy bez przemiany duchowej
Zdaniem dr Czaczkowskiej historia Polski po 1989 roku pokazuje, że odzyskanie wolności politycznej nie oznacza automatycznie moralnej odnowy społeczeństwa.
Jasnogórskie Śluby Narodu miały być odpowiedzią na postępującą ateizację i przemiany społeczne narzucane Polakom przez komunistyczną władzę. Prymas Wyszyński rozumiał, że skuteczna odpowiedź na kryzys musi mieć przede wszystkim charakter duchowy.
– Nie wykonaliśmy po prostu do końca tych ślubów narodu. Gdybyśmy rzeczywiście przeorali naszą mentalność, naszą duchowość do końca, to na pewno nie działo się to, co przeżywamy teraz – oceniła badaczka.
W jej przekonaniu osłabienie wiary i chrześcijańskich fundamentów życia przekłada się również na kondycję całej wspólnoty narodowej. Kryzysy społeczne nie pojawiają się bowiem w oderwaniu od osobistych wyborów i postaw obywateli.
Prymas, który nie bał się odpowiedzialności
W rozmowie poruszono również kwestię postawy współczesnych przywódców Kościoła wobec napięć społecznych. Dr Czaczkowska zestawiła dzisiejszą rzeczywistość z czasami, w których działał kardynał Wyszyński.
– Prymas rzeczywiście miał odpowiedź i tej odpowiedzi dzisiaj mi bardzo brakuje – przyznała.
Jak podkreśliła, siła Prymasa Tysiąclecia wynikała nie tylko z jego intelektualnej przenikliwości, ale przede wszystkim z osobistej odwagi i gotowości do ponoszenia konsekwencji własnych decyzji.
– Był człowiekiem odważnym i odpowiedzialnym. Nie bał się brać odpowiedzialności kosztem siebie – mówiła.
Kardynał Wyszyński przez trzy lata pozostawał więziony, a kolejne lata jego posługi naznaczone były presją, cierpieniem i upokorzeniami. Mimo to nie ograniczał swojej działalności wyłącznie do spraw wewnętrznych Kościoła.
– Wziął odpowiedzialność nie tylko za Kościół, ale stał się duchowym przywódcą narodu, bo wziął odpowiedzialność za naród – podkreśliła dr Czaczkowska.
Przypomniała również, że prymas w momentach największych napięć społecznych potrafił zabierać głos, prowadzić rozmowy i mediować, starając się zapobiec rozlewowi krwi.
Właśnie tej odwagi i zdolności do wyznaczania kierunku działania, zdaniem rozmówczyni Radia Warszawa, potrzeba również współczesnemu Kościołowi.
Czy Polska potrzebuje ponownej odnowy duchowej?
Aktualność Jasnogórskich Ślubów Narodu będzie głównym tematem konferencji naukowej organizowanej przez Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
Wydarzenie zatytułowane „Jasnogórskie Śluby Narodu – dziedzictwo wciąż aktualne?” odbędzie się 5 listopada 2026 roku w Warszawie.Podczas spotkania naukowcy przeanalizują historyczny, polityczny i społeczny kontekst ślubów, a także ich znaczenie dla współczesnej Polski. Wśród prelegentów znajdą się m.in. prof. Jan Żaryn, ks. prof. Bogdan Czyżewski, prof. Paweł Borecki z Uniwersytetu Warszawskiego oraz prof. Rafał Łatka z UKSW.
Spotkanie odbędzie się w czwartek, 5 listopada, w Auli Jana Pawła II UKSW przy ul. Dewajtis 5 w Warszawie.
Program wydarzenia:
- 9:00 – Msza Święta w kaplicy uniwersyteckiej.
- 10:00 – oficjalne otwarcie konferencji naukowej.
Wstęp jest bezpłatny. Organizatorzy zapraszają zarówno naukowców i studentów, jak i wszystkich zainteresowanych nauczaniem kardynała Stefana Wyszyńskiego.
– Konferencja jest skierowana do wszystkich, wstęp jest wolny, każdy jest zaproszony – zachęcała dr Ewa Czaczkowska.
Siedemdziesiąta rocznica Jasnogórskich Ślubów Narodu staje się zatem nie tylko okazją do przypomnienia jednego z najważniejszych wydarzeń w historii polskiego Kościoła XX wieku, ale również do postawienia pytania o współczesną odpowiedzialność za duchowy i moralny kształt Polski.
Bo dziedzictwo Prymasa Tysiąclecia nie ogranicza się do przeszłości. Jest także zobowiązaniem, które – jak przypomina dr Czaczkowska – wciąż czeka na wypełnienie.
Autor audycji: Weronika Ostrowska
Tekst: Grzegorz Kozłowski
Źródło zdjęcia głównego: UKSW






