Jak pachnie Księżyc? Ile ważylibyśmy na Jowiszu i jak brzmi nasz głos na innej planecie? W Kosmoparku można nie tylko poznawać ciekawostki o Wszechświecie, ale również doświadczać ich za pomocą interaktywnych stanowisk, symulatorów i strefy VR. O atrakcjach tego miejsca opowiadała na antenie Radia Warszawa Lena Stańczuk, przedstawicielka Kosmoparku.
Kosmopark ma być miejscem, w którym wiedza o Wszechświecie przestaje być wyłącznie teorią. Większość eksponatów można dotykać, sprawdzać ich działanie i samemu wykonywać przygotowane doświadczenia.
Jedną z pierwszych atrakcji, z którą spotykają się odwiedzający, jest Vortex – symulator czarnej dziury. To iluzja optyczna mająca przybliżyć jedno z najbardziej tajemniczych zjawisk we Wszechświecie.

Ile ważysz na innej planecie?
Na kolejnych stanowiskach można między innymi sprawdzić, jak zmieniłaby się masa człowieka na różnych planetach, posłuchać własnego głosu w warunkach symulujących inne środowisko, a także spróbować wykonać krok w warunkach przypominających grawitację Jowisza.
Jedną z bardziej nietypowych atrakcji jest możliwość poznania zapachu kojarzonego z Księżycem.
– Można u nas sprawdzić zapach Księżyca, co nie jest codzienną sytuacją – mówiła Lena Stańczuk.
Jak zaznaczała przedstawicielka Kosmoparku, właśnie ten element szczególnie zaskakuje dorosłych odwiedzających. Na wystawie można zobaczyć również prawdziwe meteoryty sprowadzone z różnych części świata oraz repliki kombinezonów astronautów.

Jak astronauta przed lotem
Dla osób szukających mocniejszych wrażeń przygotowano także żyroskop, który pozwala poczuć namiastkę przeciążeń związanych z przygotowaniem astronautów do lotów kosmicznych.
– Takie mniejsze przeciążenia możemy poczuć na własnej skórze. Nie da się oczywiście odtworzyć jeden do jednego emocji i przeciążeń towarzyszących podczas prawdziwego lotu w kosmos, ale można poczuć ich namiastkę – mówiła gościni Radia Warszawa.
Najmłodsi mogą natomiast założyć przygotowane kombinezony kosmiczne i choć przez chwilę poczuć się jak prawdziwi astronauci.

Nie tylko dla dzieci
Choć Kosmopark odwiedzają przede wszystkim dzieci w wieku szkolnym, oferta miejsca została przygotowana z myślą o całych rodzinach.
– Bardzo często zdarza się tak, że rodzice przychodzą ze swoimi dziećmi, a ostatecznie są jeszcze bardziej zainteresowani atrakcjami niż ich pociechy – mówiła Lena Stańczuk.
Na odwiedzających czeka również strefa VR, a także sala gier i przestrzeń, w której można układać kosmiczne konstrukcje z klocków.
Najpierw wiedza, później eksperymentowanie
Zwiedzanie rozpoczyna się od części teoretycznej. Po przejściu przez symulator czarnej dziury grupa trafia do strefy, którą poznaje wspólnie z przewodnikiem.
Około 20-minutowe oprowadzanie pozwala dowiedzieć się więcej o kosmosie, historii jego eksploracji, rakietach i misjach kosmicznych. Następnie zwiedzający przechodzą do części interaktywnej, po której mogą poruszać się już we własnym tempie. W poszczególnych strefach obecni są animatorzy pomagający w obsłudze urządzeń i odpowiadający na pytania.

Dwie godziny albo cały dzień
Standardowe zwiedzanie zajmuje około dwóch godzin, ale na miejscu można spędzić znacznie więcej czasu. Bilet pozwala wychodzić i ponownie wracać na wystawę w ciągu tego samego dnia, aż do zamknięcia obiektu.
Dostępne są także rozszerzone pakiety obejmujące między innymi strefę VR oraz warsztaty. Uczestnicy mogą podczas nich przygotowywać między innymi „przestrzeń w próbówce”, kosmiczną masę czy świecący balonik z piórkami.
Informacje dotyczące aktualnej wystawy, godzin otwarcia, cen i biletów dostępne są na stronie Kosmoparku. Bilety można kupić zarówno przez internet, jak i bezpośrednio w kasie na miejscu.
Kosmopark łączy więc edukację z zabawą i pozwala poznawać kosmos w sposób, którego trudno doświadczyć z książek czy tradycyjnych ekspozycji. Tutaj Wszechświat można nie tylko oglądać – można go również dotknąć, usłyszeć, a nawet… powąchać.

Redaktor prowadzący audycję: Jacek Zienkiewicz
Tekst: Maria Skonieczka
Źródło zdjęcia głównego: Kosmopark






