Nikołaj, znany jako Kejc, w swojej twórczości mówi o wojnie, odpowiedzialności Rosjan i szacunku dla Polski. Artysta ukrywa miejsce pobytu, ale jego muzyki można słuchać w internecie.
Rosjanin, który wybrał polski język
Gościem Radia Warszawa był Nikołaj, rosyjski raper występujący pod pseudonimem Kejc, który tworzy muzykę w języku polskim. Jak przyznał w rozmowie, jego fascynacja Polską zaczęła się kilkanaście lat temu, gdy po raz pierwszy odwiedził nasz kraj.
– Zakochałem się w Polsce, gdy miałem 18 lat. Przyjechałem tu i od razu poczułem, że ten kraj zapadł mi w serce – mówi artysta.
Od tamtej pory zaczął samodzielnie uczyć się języka polskiego, a dziś wykorzystuje go w swojej twórczości muzycznej.
Rap jako sprzeciw wobec wojny
Po rozpoczęciu rosyjskiej agresji na Ukrainę Nikołaj zdecydował się publicznie wyrazić sprzeciw wobec działań Kremla. Jak przyznaje, jego twórczość ma być także świadectwem sprzeciwu wobec wojny.
– Chciałem wyrazić swój stosunek wobec wojny i wobec Rosji. Uważam, że trzeba mówić prawdę i być człowiekiem – podkreśla.
Artysta opuścił Rosję i obecnie przebywa poza jej granicami. Ze względów bezpieczeństwa nie ujawnia miejsca pobytu.
Polska w jego muzyce
W nowym albumie zatytułowanym „Inutil Terrae Pondus” (łac. „bezużyteczny ciężar ziemi”) pojawiają się utwory poświęcone zarówno Rosji, jak i Polsce. Szczególne miejsce zajmuje utwór „Żar”, który – jak mówi Nikołaj – jest hołdem dla polskiego ducha walki i historii.
– Chciałem okazać szacunek Polsce i Polakom. Zawsze fascynowała mnie historia Polski i duch ludzi, którzy potrafią bronić swojej ojczyzny – wyjaśnia raper.
„Polacy są empatyczni”
Nikołaj podkreśla, że to właśnie postawa Polaków zrobiła na nim największe wrażenie. Szczególnie widział to po wybuchu wojny na Ukrainie.
– Polacy są bardzo empatyczni. Widziałem na własne oczy, jak pomagali ludziom uciekającym przed wojną. Ta solidarność to wielki atut waszego narodu – mówi.
Muzyka dostępna w interneci
Album „Inutil Terrae Pondus” można znaleźć na platformach streamingowych, takich jak Spotify, Apple Music czy YouTube Music. Na razie twórczość Nikołaja funkcjonuje głównie w sieci, choć artysta nie wyklucza, że w przyszłości wystąpi również na scenie w Polsce.
– Bardzo bym chciał kiedyś zagrać koncert w Polsce i powiedzieć to wszystko na scenie – przyznaje.
Przesłanie dla Polaków
Na zakończenie rozmowy raper skierował krótkie przesłanie do Polaków.
– Proszę, żebyście się trzymali. Wiem, że to trudne czasy, ale prawda jest po waszej stronie. Ta empatia i sprawiedliwość, które widziałem w Polsce, są wielką siłą – podsumował Nikołaj.
Tekst: Maria Skonieczka
Źródło zdjęcia głównego: dzięki uprzejmości artysty






