Dla milionów chrześcijan na świecie wyznawanie wiary wiąże się z ryzykiem prześladowań, więzienia, a nawet śmierci. Mimo zagrożenia nie rezygnują ze spotkania z Chrystusem. O ich niezwykłej odwadze i zbliżających się Dniach Open Doors mówiła na antenie Radia Warszawa Dominika Przybysz z Open Doors Polska.
– Ludzie mówią, że są świadomi tego, że niedzielna Msza Święta czy niedzielne nabożeństwo, na które wyjdą, może być ostatnią rzeczą, którą zrobią w swoim życiu – opowiadała Dominika Przybysz, która odwiedza kraje, gdzie chrześcijanie doświadczają szczególnie dotkliwych prześladowań.
Jak podkreśliła, pomimo zagrożenia porwaniami czy atakami terrorystycznymi wierzący nie rezygnują ze swojej wiary. Ich świadectwa pozostają jednak często niezauważone przez opinię publiczną.
– Bardzo bym chciała, żeby ten głos, który bardzo rzadko tak naprawdę jest słyszalny, mógł być usłyszany tutaj w Polsce – zaznaczyła.
Gościni Radia Warszawa przytoczyła również niezwykłą historię 75-letniego mieszkańca Kenii, który po raz pierwszy usłyszał Ewangelię dzięki audycji radiowej. Poruszony jej przesłaniem odnalazł misjonarzy i postanowił zmienić swoje życie.
– Powiedział im, że wreszcie po 75 latach życia usłyszał prawdę i ta prawda zagrała właśnie w jego sercu – relacjonowała.
Okazją do poznania podobnych świadectw będą Dni Open Doors, które odbędą się 13 i 14 listopada w EXPO w Łodzi. Organizatorzy zapraszają nie tylko uczestników, ale również wolontariuszy, którzy pomogą przygotować wydarzenie.
Do wolontariatu mogą zgłaszać się osoby od 16. roku życia. Organizatorzy zapewniają nocleg i wyżywienie. Udział w wydarzeniu jest bezpłatny, wymaga jednak rejestracji.
– Cała idea Dnia Open Doors powstała na tej zasadzie, że chcemy dać głos tym, którzy tego głosu na co dzień nie mają – podkreśliła Dominika Przybysz.
Szczegółowe informacje o wydarzeniu, bezpłatnych wejściówkach i wolontariacie dostępne są na stronie www.opendoors.pl.






