W siedzibie Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X w Ecône w Szwajcarii odbyły się święcenia czterech nowych biskupów. Ceremonii dokonano bez wymaganego mandatu papieskiego, mimo wcześniejszych apeli Stolicy Apostolskiej i osobistego wezwania Leona XIV do rezygnacji z tego kroku.
Uroczystość odbyła się 1 lipca w Ecône, gdzie znajduje się główna siedziba Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X, określanego również jako wspólnota lefebrystów. Święcenia biskupie przeprowadzili bp Alfonso de Galarreta oraz bp Bernard Fellay – dwaj żyjący jeszcze biskupi spośród czterech duchownych konsekrowanych w 1988 roku przez abp. Marcela Lefebvre’a.
Czterech nowych biskupów
Święcenia przyjęli: 53-letni Szwajcar Pascal Schreiber, Amerykanin Michael Goldade oraz dwaj Francuzi – 42-letni Michel Poinsinet de Sivry i 36-letni Marc Happier. Pascal Schreiber został wyświęcony na kapłana w Ecône w 1998 roku. Michael Goldade pochodzi z Dakoty Północnej i wychował się w stanie Kansas.
Ceremonia rozpoczęła się o godz. 9.00 w wielkim namiocie ustawionym w pobliżu seminarium Bractwa. Według Vatican News uczestniczyło w niej ponad tysiąc księży, zakonników i sióstr zakonnych oraz około 15 tysięcy wiernych świeckich. Wydarzenie transmitowano w sześciu językach za pośrednictwem oficjalnej strony Bractwa.
Święcenia bez mandatu papieskiego
Zgodnie z prawem i tradycją Kościoła katolickiego udzielenie sakry biskupiej wymaga zgody Papieża. Tymczasem podczas ceremonii w Ecône nowi biskupi odpowiedzieli twierdząco na przewidziane w obrzędzie pytanie o posiadanie mandatu apostolskiego, chociaż Stolica Apostolska takiej zgody nie udzieliła.
Vatican News wskazuje, że udzielenie święceń biskupich bez mandatu papieskiego pociąga za sobą ekskomunikę latae sententiae, czyli karę następującą na mocy samego popełnienia czynu. Akt ten został określony jako ponowne otwarcie rany podziału w Kościele.
Przedstawiciele Bractwa tłumaczyli swoją decyzję koniecznością zapewnienia wspólnocie ciągłości i możliwości dalszego funkcjonowania. Do konsekracji doszło jednak pomimo prób dialogu podejmowanych przez Stolicę Apostolską oraz ostrzeżeń kierowanych przez prefekta Dykasterii Nauki Wiary kard. Víctora Manuela Fernándeza i przez samego Leona XIV.
Apel Leona XIV: zawróćcie z tej drogi
Dwa dni przed planowaną uroczystością Leon XIV skierował list do przełożonego generalnego Bractwa, ks. Davide Pagliaraniego. Papież uznał przywiązanie członków wspólnoty do życia liturgicznego, formacji kapłańskiej, działalności apostolskiej i tradycji. Jednocześnie stanowczo wezwał lefebrystów do odstąpienia od planowanych święceń.
Leon XIV prosił, by przedstawiciele Bractwa poważnie rozważyli duchowe dobro wiernych. Ostrzegł, że dokonanie aktu schizmatyckiego może wpłynąć na możliwość godziwego, a w niektórych przypadkach również ważnego przyjmowania sakramentów przez osoby związane ze wspólnotą.
Papież zapewniał jednocześnie o gotowości Kościoła do dalszego dialogu i poszukiwania porozumienia. Posłużył się obrazem całej, niepodzielonej tuniki Chrystusa, podkreślając ciężar odpowiedzialności związanej z naruszaniem jedności Kościoła.
„Jesteśmy gotowi zapłacić każdą cenę”
Na początku ceremonii ks. Davide Pagliarani odczytał przemówienie, w którym uzasadniał decyzję Bractwa. Stwierdził, że wspólnota jest gotowa zapłacić każdą cenę za to, co uważa za obronę Kościoła. Sytuację panującą od czasu Soboru Watykańskiego II określił jako wyjątkową, zarzucając władzom kościelnym działanie przeciwko wierze i tradycji.
Przełożony Bractwa nazwał przekazanie sakry biskupiej czterem kapłanom poważnym obowiązkiem. Oświadczył również, że ewentualne kary kościelne nie mają dla wspólnoty wartości. Dzień konsekracji określił jako historyczny i świąteczny.
Powtórzenie wydarzeń z 1988 roku
Obecna sytuacja przypomina wydarzenia z 30 czerwca 1988 roku. Wówczas abp Marcel Lefebvre, założyciel Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X, bez zgody papieskiej wyświęcił czterech biskupów. Wśród nich znaleźli się Alfonso de Galarreta i Bernard Fellay, którzy teraz sami udzielili sakry kolejnym duchownym.
Święcenia w Ecône oznaczają dalsze pogłębienie konfliktu między Bractwem a Stolicą Apostolską. Pomimo wieloletnich prób dialogu i ostatniego apelu Leona XIV lefebryści zdecydowali się na czyn, przed którym Watykan przestrzegał jako przed aktem godzącym w jedność Kościoła.
Tekst: Grzegorz Kozłowski | za: vaticannews






