IV Niedziela Wielkiego Postu w Kościele katolickim nosi nazwę Laetare, co oznacza „raduj się”. Choć cały okres Wielkiego Postu ma charakter pokutny i refleksyjny, liturgia tego dnia przynosi wyraźny akcent nadziei i radości. Kościół przypomina wiernym, że droga przygotowania do Wielkanocy prowadzi ostatecznie do zwycięstwa Chrystusa nad grzechem i śmiercią.
Skąd pochodzi nazwa Laetare
Nazwa tej niedzieli wywodzi się z pierwszych słów antyfony na wejście podczas Mszy Świętej: Laetare, Jerusalem: et conventum facite – „Raduj się, wesel się Jerozolimo”. Słowa te zapraszają wiernych do radości płynącej z obietnicy zbawienia i zbliżającego się święta Zmartwychwstania Pańskiego.
Tradycja sięgająca pierwszych wieków
Korzenie tej niedzieli sięgają początków chrześcijaństwa. Zanim ustalono czterdziestodniowy Wielki Post, właściwy czas pokuty rozpoczynał się dopiero od poniedziałku po czwartej niedzieli dzisiejszego okresu wielkopostnego. Był to więc ostatni dzień radości przed rozpoczęciem bardziej surowej dyscypliny postnej.
Z czasem zwyczaj ten przekształcił się w symboliczne „wytchnienie” w połowie drogi prowadzącej do Wielkanocy.
Niedziela Matczyna
W średniowieczu dzień ten nazywano także Niedzielą Matczyną. Przypominał on o macierzyństwie Kościoła oraz o szczególnej roli Maryi w historii zbawienia.
Nazwa ta nawiązuje do fragmentu z czytania z Listu do Galatów 4,26 (w nadzwyczajnej formie rytu): „ […] górne Jeruzalem cieszy się wolnością i ono jest naszą matką.”
Niedziela wytchnienia
Czwarta niedziela Wielkiego Postu była niekiedy określana także jako Niedziela wytchnienia. W przeszłości łagodzono wtedy rygory postne, co miało pomóc wiernym w dalszym przeżywaniu czasu przygotowania do Wielkanocy.
Liturgia przypominała również ewangeliczny cud rozmnożenia chleba i ryb, dlatego bywała nazywana „Niedzielą pięciu bochenków”.
Symbolika różowych szat
Najbardziej charakterystycznym znakiem tego dnia jest kolor szat liturgicznych. W wielu kościołach kapłani używają wówczas szat w kolorze różowym – takim samym jak w III Niedzielę Adwentu, zwanej Gaudete.
Zwyczaj ten pojawił się w średniowieczu. Od X wieku papież błogosławił w tym dniu Złotą Różę, szczególne odznaczenie przyznawane osobom i sanktuariom zasłużonym dla Kościoła. Z tej symboliki wywodzi się liturgiczny kolor różowy – powstały z połączenia pokutnego fioletu i jasnej barwy wyrażającej radość.
Choć dziś użycie takich szat nie jest obowiązkowe, w wielu parafiach wciąż pozostaje żywą tradycją.
Zapowiedź nadchodzącej radości
Liturgia Niedzieli Laetare przypomina, że Wielkanoc jest już blisko. Radość tego dnia nie przerywa wielkopostnej drogi, lecz wskazuje jej cel. Jest zapowiedzią zwycięstwa Chrystusa i nadziei, która stanowi centrum wiary chrześcijańskiej.
Tekst: Maria Skonieczka
Źródło zdjęcia głównego: unsplash






