Święty Tomasz z Akwinu to jedna z najważniejszych postaci w historii Kościoła katolickiego i teologii chrześcijańskiej. Choć żył w XIII wieku, jego myśl pozostaje aktualna i inspirująca także dziś. W audycji „Szkoła RUT – Radiowy Uniwersytet Teologiczny” na antenie Radia Warszawa ks. prof. Tomasz Stępień przypomniał, kim był Akwinata, dlaczego wzbudzał kontrowersje i co jego dorobek mówi współczesnemu człowiekowi.
Kim był święty Tomasz z Akwinu?
Tomasz z Akwinu urodził się około 1224–1225 roku w rodzinie książęcej. Już jako kilkuletnie dziecko trafił do benedyktynów na Monte Cassino, które w średniowieczu należało do najważniejszych ośrodków nauki i duchowości. Od najmłodszych lat zdobywał gruntowne wykształcenie filozoficzne i teologiczne.
Akwinata wyróżniał się niezwykłą pamięcią i zdolnością zapamiętywania tekstów. Jednak jego prawdziwa genialność nie polegała wyłącznie na pamięci. Święty Tomasz potrafił łączyć różne wątki w spójną całość. Umiał tworzyć syntezę, która porządkowała wiedzę i prowadziła do prawdy. W jego dziełach widać spokojny, życzliwy sposób polemiki i szacunek nawet wobec autorów, z którymi się nie zgadzał.
Decyzja, która zmieniła jego życie
Jednym z najbardziej przełomowych momentów w życiu świętego Tomasza była decyzja o wstąpieniu do zakonu dominikanów. Dla człowieka z książęcego rodu oznaczało to rezygnację z prestiżu, władzy i kariery, które stały przed nim otworem. Wybór dominikanów nie był buntem, lecz odpowiedzią na powołanie. Tomasz odczytał swoje zadanie jako przekazywanie innym tego, co sam zgłębił w studium i modlitwie.
Ta decyzja pokazuje go jako człowieka odważnego i wolnego. Święty Tomasz z Akwinu zrezygnował z zaszczytów, aby służyć prawdzie i Kościołowi. To właśnie ta postawa ukształtowała całe jego późniejsze dzieło.
Święty Tomasz z Akwinu a Arystoteles
Dziś scholastyka często kojarzy się z czymś sztywnym i zamkniętym. W XIII wieku sytuacja wyglądała jednak zupełnie inaczej. Do Europy zaczęły docierać nieznane wcześniej pisma Arystotelesa, często w tłumaczeniach z arabskiego. Filozofia Arystotelesa budziła niepokój, ponieważ część jej tez wydawała się sprzeczna z wiarą chrześcijańską.
Wielu teologów chciało odrzucić Arystotelesa lub zakazać nauczania jego dzieł. Tomasz z Akwinu obrał inną drogę. Postanowił dotrzeć do samego Arystotelesa, oddzielając jego myśl od późniejszych interpretacji, zwłaszcza awerroistycznych. Pokazał, że filozofia Arystotelesa może stać się narzędziem porządkującym teologię, a nie zagrożeniem dla wiary.
To podejście było wówczas nowatorskie i budziło opór. Po śmierci Tomasza część jego tez znalazła się nawet wśród poglądów podejrzewanych o błędy. Mimo to jego dzieła czytano i studiowano, ponieważ jasno ukazywały prawdę i porządkowały myślenie teologiczne.
Duchowość świętego Tomasza z Akwinu
Święty Tomasz z Akwinu nie był jedynie teologiem i filozofem. Był także człowiekiem głębokiej modlitwy. Szczególne miejsce w jego duchowości zajmowała Eucharystia. Akwinata jest autorem całego oficjum na uroczystość Bożego Ciała oraz znanych hymnów eucharystycznych, takich jak „Adoro te devote”.
W tych tekstach widać delikatną i subtelną duchowość. Tomasz nie skupia się na patosie, lecz prowadzi do kontemplacji tajemnicy obecności Chrystusa. Jego refleksje pokazują, że zmysły nie wystarczą, aby pojąć Eucharystię. Wzrok, smak i dotyk dostrzegają chleb, ale tylko wiara pozwala rozpoznać Ciało Chrystusa. To połączenie precyzyjnej teologii z głębokim doświadczeniem wiary stanowi jeden z najważniejszych rysów jego duchowości.
Dlaczego święty Tomasz z Akwinu jest aktualny dziś?
Święty Tomasz z Akwinu pozostaje nauczycielem także dla współczesnych. Jego dzieła inspirują, ponieważ uczą myślenia całościowego i odpowiedzialnego. Akwinata pokazuje, że żadnego twierdzenia nie można oderwać od kontekstu. Prawda domaga się syntezy, a nie fragmentów.
W świecie pełnym uproszczeń, skrótów myślowych i wyrwanych cytatów nauka świętego Tomasza nabiera szczególnego znaczenia. Uczy cierpliwego poszukiwania prawdy, łączenia wiary z rozumem oraz szacunku wobec rzeczywistości.
Sam Akwinata pisał, że z mądrości płynie słodycz. Trud poznawania prawdy nie jest daremny, bo przynosi owoce w postaci zrozumienia świata i sensu życia. Dlatego Kościół wciąż wraca do świętego Tomasza z Akwinu – jako do przewodnika, który pomaga odkrywać prawdę także w XXI wieku.
Tekst: Grzegorz Kozłowski
Źródło zdjęcia głównego: teologiapolityczna






