Chrześcijańska społeczność północnego Iraku ponownie mierzy się z poczuciem zagrożenia. 4 marca 2026 roku eksplodujący dron uderzył w chaldejski kompleks katolicki w Ankawie, dzielnicy znajdującej się na obrzeżach Irbilu, zamieszkanej głównie przez chrześcijan asyryjskich, z których większość należy do Kościoła chaldejsko-katolickiego. W wyniku ataku poważnie uszkodzona została kaplica, jednak – jak poinformowały władze kościelne – nikt nie odniósł obrażeń.

Zniszczona kaplica, brak ofiar
Kompleks obejmuje kaplicę, klasztor oraz budynki mieszkalne przeznaczone dla wspólnoty Kościoła chaldejskiego. Jak podkreślił arcybiskup Irbilu Bashar Warda, na szczęście zniszczenia mają charakter wyłącznie materialny.
– Dziękujemy Bogu za bezpieczeństwo wszystkich. Kaplica została poważnie uszkodzona, ale nikt nie ucierpiał – powiedział hierarcha.
Większość mieszkańców opuściła budynki kilka dni wcześniej ze względów bezpieczeństwa, ponieważ kompleks znajduje się w pobliżu międzynarodowego lotniska w Irbilu.
Strach wśród wiernych
Atak ponownie obudził bolesne wspomnienia wśród lokalnych chrześcijan. Wielu z nich pamięta prześladowania sprzed dekady, gdy bojownicy tzw. Państwa Islamskiego zmusili tysiące wiernych do ucieczki z ich domów.
Arcybiskup Warda przyznał, że podczas spotkań z wiernymi – zwłaszcza po codziennej Mszy świętej – czuć ogromne napięcie i niepokój.
– Kiedy spotykamy się z ludźmi na Mszy i po niej, widać nie tylko troskę. Widać także strach wynikający z niestabilnej sytuacji. Ludzie pytają: jak długo jeszcze? – powiedział hierarcha.
Ciągłe doświadczenie przemocy
Arcybiskup przypomniał również, że Irak od dziesięcioleci doświadcza konfliktów, przemocy i przymusowych przesiedleń.
– To wszystko w pewnym sensie wciąż trwa. Lokalny Kościół próbuje radzić sobie z konsekwencjami wojen i przemocy, ale ciągle pojawia się coś nowego – kolejna eskalacja przemocy, kolejna trudna historia – podkreślił.
Apel o modlitwę i solidarność
Uszkodzony kompleks powstał dzięki wsparciu Rycerzy Kolumba i służył m.in. rodzinom przesiedlonym po atakach Państwa Islamskiego.
Arcybiskup Irbilu poprosił o modlitwę i solidarność ze strony chrześcijan na całym świecie, aby mieszkańcy regionu mogli wreszcie żyć w pokoju i bezpieczeństwie.
Tekst: Maria Skonieczka | za: osvnews.com
Źródło zdjęcia głównego: stock | fotografia przedstawia miasto Irbil






