Jak wyglądają miejsca związane z narodzinami i misją Jana Chrzciciela? Co wydarzyło się w Ain Karem – niewielkiej miejscowości położonej w górskiej części Judei? W audycji „Ucho igielne” Mariola Serafin wraz z franciszkaninem o. Jerzym Krajem zaprosiła słuchaczy Radia Warszawa w duchową podróż po sanktuariach tego wyjątkowego miejsca w Ziemi Świętej.

Ain Karem – źródło winnicy i miejsce biblijnej historii
Ain Karem, którego nazwa oznacza „źródło winnicy”, to jedno z najważniejszych miejsc związanych z historią Jana Chrzciciela. Znajdują się tu trzy sanktuaria przypominające wydarzenia opisane w Ewangelii św. Łukasza: miejsce narodzin Jana Chrzciciela, sanktuarium Nawiedzenia św. Elżbiety oraz tak zwane Pustkowie św. Jana.
– Ain Karem ma trzy sanktuaria związane z historią Jana Chrzciciela, poprzednika Pana Jezusa – wyjaśnia o. Jerzy Kraj. – To jest sanktuarium jego rodzinnego domu, miejsce nawiedzenia świętej Elżbiety oraz Pustkowie świętego Jana.
To właśnie tutaj, według tradycji, Maryja przybyła z Nazaretu, aby odwiedzić swoją krewną Elżbietę. Ewangelia mówi, że Maryja „poszła z pośpiechem w góry”, niosąc w swoim łonie Jezusa. Spotkanie dwóch matek, które nosiły pod sercem nowe życie, stało się jednym z najpiękniejszych wydarzeń Ewangelii.
– To jest dialog dwóch matek noszących pod sercem nowe życie: Maryi z Jezusem i Elżbiety z Janem – mówi franciszkanin.

Sanktuarium Nawiedzenia i hymn Magnificat
W miejscu spotkania Maryi i Elżbiety powstało sanktuarium Nawiedzenia. Obecny kościół został zbudowany w XX wieku według projektu włoskiego architekta Antoniego Barluzziego, który wcześniej przeprowadził badania archeologiczne pozostałości wcześniejszych świątyń.
Dolna część kościoła przypomina wydarzenie ewangeliczne i znajduje się tam grota, która według tradycji była częścią dawnego domu. W tej przestrzeni można zobaczyć przedstawienie spotkania Maryi i Elżbiety oraz sceny związane z historią rodziny Jana Chrzciciela.
Górna część świątyni ukazuje chwałę Maryi czczonej przez Kościół na całym świecie. Na dziedzińcu sanktuarium znajduje się tablica z tekstem hymnu Magnificat zapisana w wielu językach.
– Na dziedzińcu kościoła jest hymn Maryi Magnificat zapisany w kilkudziesięciu językach – opowiada o. Jerzy Kraj.
W sanktuarium można także znaleźć polski ślad. Jeden z dzwonów na dzwonnicy został ufundowany przez Polaka w czasach, gdy Polska była jeszcze pod zaborami.
– Polski nie było, ale byli Polacy, którzy przybywali do Ziemi Świętej i modlili się o odnowienie ojczyzny – przypomina franciszkanin.

Pustkowie świętego Jana i ocalenie przed rzezią niewiniątek
Trzecim ważnym miejscem w Ain Karem jest tak zwane Pustkowie świętego Jana. Według tradycji właśnie tam Elżbieta ukryła małego Jana Chrzciciela, aby ocalić go przed rzezią niewiniątek zarządzoną przez króla Heroda.
– Elżbieta zabiera dziecko i odchodzi na odludzie, gdzie jest naturalne źródło i gdzie mogą się ukryć przed siepaczami Heroda – wyjaśnia o. Jerzy Kraj.
Na pustkowiu znajduje się grota, w której – według przekazów – ukrywała się Elżbieta z synem. To miejsce przypomina także o latach przygotowania Jana Chrzciciela do jego przyszłej misji.
To właśnie na pustyni miał dojrzewać do swojego powołania jako prorok, który przygotuje drogę Jezusowi.
Jan Chrzciciel – przykład pokory
Postać Jana Chrzciciela pozostaje jednym z najważniejszych przykładów pokory w historii chrześcijaństwa. Jego misją było wskazanie na Jezusa jako Zbawiciela świata.
– Jan nigdy nie stawiał siebie na pierwszym miejscu. Mówił: idzie za mną większy ode mnie, któremu nie jestem godzien rozwiązać rzemyka u sandałów – podkreśla franciszkanin.
Jego życie na pustkowiu oraz wezwanie do nawrócenia przygotowały Izrael na przyjście Mesjasza.
Miejsca święte czekają na pielgrzymów
Dziś Ain Karem pozostaje miejscem modlitwy i spotkania z historią Ewangelii. Choć w samej miejscowości nie ma lokalnej parafii chrześcijańskiej, sanktuaria są strzeżone przez wspólnoty zakonne.
– W Ain Karem nie ma lokalnych chrześcijan. Są zgromadzenia zakonne i to one tworzą wspólnotę – tłumaczy o. Jerzy Kraj.
Franciszkanie podkreślają, że obecność pielgrzymów jest niezwykle ważna dla życia tych miejsc.
– Wszyscy, którzy tutaj przybywają, stają się częścią naszej duszpasterskiej działalności – dodaje zakonnik.
Ain Karem pozostaje więc przestrzenią, gdzie historia Ewangelii spotyka się z modlitwą współczesnych wiernych, a pamięć o wydarzeniach sprzed dwóch tysięcy lat wciąż prowadzi ludzi na drodze wiary.

Tekst: Maria Skonieczka
Źródło zdjęcia głównego: wikipedia.pl






