Handel ludźmi pozostaje jednym z najpoważniejszych problemów współczesnego świata. Według szacunków Międzynarodowej Organizacji Pracy oraz Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji około 50 milionów osób żyje obecnie w warunkach współczesnego niewolnictwa. Przestępczy proceder związany z handlem ludźmi i różnymi formami wyzysku przynosi sprawcom nawet 236 miliardów dolarów nielegalnych zysków rocznie.
Z okazji Światowego Dnia Walki z Handlem Ludźmi organizacja Talitha Kum opublikowała raport podsumowujący swoją działalność w 2025 roku. Międzynarodowa sieć, założona przez Międzynarodową Unię Przełożonych Generalnych, skupia osoby życia konsekrowanego zaangażowane w zapobieganie handlowi ludźmi oraz pomoc jego ofiarom.
Nazwa Talitha Kum pochodzi z języka aramejskiego i oznacza „Wstań, dziewczynko”.
Ponad milion osób objętych działaniami
W 2025 roku Talitha Kum dotarła ze swoimi działaniami do 1,21 miliona osób na całym świecie. To niemal 30 proc. więcej niż rok wcześniej.
Organizacja prowadzi kampanie edukacyjne, pomaga osobom pokrzywdzonym, wspiera ich dostęp do wymiaru sprawiedliwości oraz gromadzi dane i świadectwa dotyczące handlu ludźmi. Jej przedstawiciele działają między innymi w szkołach, parafiach, placówkach medycznych, mediach oraz podczas lokalnych wydarzeń.
Duża część działań jest skierowana do dziewcząt i kobiet, które należą do grup szczególnie narażonych na wyzysk. Dzięki kampaniom informacyjnym uczestnicy otrzymują wiedzę pozwalającą rozpoznawać potencjalne zagrożenia, fałszywe oferty pracy oraz inne metody wykorzystywane przez przestępców.
Sieć działa już w 113 krajach
W ubiegłym roku Talitha Kum rozszerzyła swoją działalność do 113 państw. Nowe struktury powstały między innymi w Malawi, Botswanie, Lesotho i Eswatini.
W działalność sieci zaangażowanych było 6387 sióstr zakonnych reprezentujących blisko 900 zgromadzeń. W misji uczestniczyli również zakonnicy z niemal 100 zgromadzeń.
Rosnąca liczba osób i wspólnot zaangażowanych w działania pokazuje, że walka z handlem ludźmi wymaga współpracy prowadzonej ponad granicami państw, kultur i środowisk.
Pomoc dla ponad 27 tysięcy ofiar
W 2025 roku organizacja zapewniła ochronę i opiekę 27 329 osobom pokrzywdzonym przez handel ludźmi i inne formy wykorzystywania. Wśród nich było 15 964 kobiet i dziewcząt.
Pomoc obejmowała bezpieczne schronienie, opiekę medyczną i psychologiczną, wsparcie prawne, edukację, szkolenia zawodowe oraz pomoc w znalezieniu źródła utrzymania.
Talitha Kum stawia na długofalowe towarzyszenie osobom pokrzywdzonym. Celem nie jest wyłącznie uwolnienie człowieka z sytuacji wyzysku, ale także umożliwienie mu powrotu do samodzielnego i bezpiecznego życia.
Łatwiejszy dostęp do wymiaru sprawiedliwości
W ubiegłym roku ponad 7 tys. osób otrzymało pomoc w kontakcie z wymiarem sprawiedliwości. To wzrost o ponad 70 proc. w porównaniu z 2024 rokiem.
Wsparcie obejmowało między innymi kierowanie ofiar do prawników, towarzyszenie im podczas dochodzeń i rozpraw sądowych oraz pomoc w dochodzeniu swoich praw. W niektórych przypadkach organizacja współpracowała również z lokalnymi partnerami, aby umożliwić poszkodowanym bezpieczny powrót do domu i ponowną integrację ze społeczeństwem.
Dostęp do wymiaru sprawiedliwości jest traktowany nie tylko jako forma ochrony ofiar, ale także jako ważny element ścigania handlarzy ludźmi i zorganizowanych grup przestępczych.
Przestępcy wykorzystują internet
Handel ludźmi stale przybiera nowe formy. Jednym z najbardziej niepokojących zjawisk jest rozwój zorganizowanych oszustw internetowych w Azji Południowo-Wschodniej.
Jak wskazuje s. Abby Avelino, międzynarodowa koordynatorka Talitha Kum, tysiące młodych ludzi z Afryki, Azji i innych części świata zostało zwabionych fałszywymi ofertami zatrudnienia. Następnie wywożono ich za granicę i zmuszano do popełniania przestępstw internetowych.
Przestępcy coraz częściej posługują się mediami społecznościowymi, aplikacjami randkowymi i ofertami pracy. Po zdobyciu zaufania ofiary stosują wobec niej groźby, przemoc, przymus ekonomiczny lub odbierają dokumenty.
Co najmniej 74 proc. zidentyfikowanych handlarzy działa w ramach zorganizowanych grup przestępczych.
Kobiety i dzieci szczególnie zagrożone
Z raportu wynika, że kobiety i dziewczęta stanowią około 60 proc. ofiar handlu ludźmi. Wśród zidentyfikowanych dzieci około 45 proc. jest zmuszanych do niewolniczej pracy. Inne są wykorzystywane do żebractwa lub drobnej przestępczości.
W części regionów coraz więcej kobiet jest zmuszanych do ciężkiej pracy fizycznej. Według raportu stanowią one 42 proc. wykorzystywanych kobiet, co w niektórych miejscach oznacza liczbę większą niż w przypadku osób zmuszanych do prostytucji.
Szczególnie niepokojący jest także wzrost handlu osobami nieletnimi, który wyniósł 38 proc.
Wojny i kryzysy zwiększają ryzyko
Konflikty zbrojne, ubóstwo, nierówności ekonomiczne, katastrofy klimatyczne i słabość instytucji państwowych sprawiają, że miliony ludzi stają się bardziej podatne na działania przestępców.
Szczególne zagrożenie występuje między innymi w Burkina Faso, Demokratycznej Republice Konga, Ukrainie, Libanie, Mjanmie, Palestynie, Sudanie Południowym i Wenezueli.
Osoby uciekające przed wojną często tracą dom, pracę i podstawowe środki ochrony. Na szlakach migracyjnych mogą stać się ofiarami wykorzystywania seksualnego, pracy przymusowej, przymusowej rekrutacji dzieci lub cyberprzestępczości.
Siatki przestępcze wykorzystują strach, bezradność i desperację ludzi, którzy próbują znaleźć bezpieczne miejsce lub nowe źródło utrzymania.
Współpraca kluczowa w walce z procederem
W 2025 roku liczba działań partnerskich realizowanych przez Talitha Kum wzrosła o 77,5 proc. Organizacja współpracuje ze zgromadzeniami zakonnymi, wspólnotami innych wyznań, instytucjami państwowymi, organizacjami społecznymi i partnerami międzynarodowymi.
Sieć prowadzi również działania rzecznicze, uczestniczy w dialogu politycznym, współpracuje z mediami oraz organizacjami zajmującymi się ochroną praw człowieka.
Celem tych inicjatyw jest nie tylko pomoc poszczególnym ofiarom, ale również ograniczanie przyczyn handlu ludźmi oraz wywieranie presji na rządy, aby skuteczniej przeciwdziałały wyzyskowi.
Dane przedstawione w raporcie pokazują, że handel ludźmi nie jest problemem marginalnym ani odległym. To globalny proceder, który dotyka milionów osób, a jego sprawcy coraz sprawniej wykorzystują konflikty, migrację, nierówności społeczne i nowe technologie.
Tekst: Maria Skonieczka | za: vaticannews.va





