Tel Awiw ma więcej polskich śladów, niż mogłoby się wydawać. Jan Kirszenbaum od lat zbiera historie, anegdoty i świadectwa związane z obecnością polskich Żydów oraz Polaków w Ziemi Świętej. Z tych opowieści powstał autorski spacer „Polski Tel Awiw”, który cieszy się dużym zainteresowaniem, zwłaszcza wśród Izraelczyków o polskich korzeniach.

Profil Jana na instagramie znajdą Państwo tutaj: https://www.instagram.com/telavivjan
Od deklaracji niepodległości do polskiej izby handlowej
Spacer zaczyna się przy alei Rothschilda. To tam 14 maja 1948 roku ogłoszono niepodległość państwa Izrael. Wśród uczestników tego wydarzenia wielu miało związki z Polską.
Na trasie pojawia się także historia polsko-palestyńskiej izby handlowej. W okresie międzywojennym relacje gospodarcze między Polską a Palestyną były bardzo silne. Do Polski trafiały pomarańcze z Jafy, a z Polski wysyłano materiały potrzebne do ich transportu.
Alija polska i miejskie ambicje
W latach 20. XX wieku do Palestyny przybyła fala emigrantów żydowskich z Polski. Wielu z nich chciało mieszkać w dużym mieście, dlatego wybierali Tel Awiw.
To oni współtworzyli jego charakter, architekturę i styl życia. Nawet szerokość głównych ulic miała nawiązywać do europejskich, w tym warszawskich wzorców.
Polskie podróże i instytucje
W Tel Awiwie działało biuro podróży Orbis, a także filia Polskiej Kasy Opieki. Można było kupić bilety na statki czy samoloty z Polski.
Pierwszy samolot, który wylądował w Tel Awiwie, należał do Polskich Linii Lotniczych LOT. To pokazuje, jak intensywne były kontakty między krajami.
Soplicowo nad Jarkonem
W czasie II wojny światowej do Palestyny dotarli polscy uchodźcy i żołnierze armii Andersa. W Tel Awiwie powstała polska szkoła, działały organizacje, sklepy, restauracje i instytucje kulturalne.
Można było żyć niemal jak w Polsce. Dlatego to środowisko bywało nazywane „Soplicowem nad Jarkonem”.
Pamięć i mosty
Spacer, który prowadzi Jan Kirszenbaum, to nie tylko historia miejsc. To także spotkanie ludzi i ich wspomnień.
Uczestnicy dzielą się historiami swoich rodzin, a przewodnik wplata je w opowieść. Dzięki temu powstaje żywa pamięć, która łączy Polskę i Izrael.
Tekst: Maria Skonieczka
Źródło zdjęcia głównego:






