Home / Wiadomości  / IPN odnalazł na "Łączce" wszystkie szczątki ofiar komunizmu

IPN odnalazł na "Łączce" wszystkie szczątki ofiar komunizmu

Udostępnij!

Wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej profesor Krzysztof Szwagrzyk poinformował, że w ramach prac poszukiwawczych na Wojskowych Powązkach w Warszawie odnaleziono wszystkie szczątki osób potajemnie pochowanych tam przez komunistów.
Działania IPN dotyczyły około stu osób, żołnierzy i działaczy podziemia antykomunistycznego, zamordowanych przez bezpiekę w latach czterdziestych i pięćdziesiątych. Jednak typowane miejsca pochówków rotmistrza Witolda Pileckiego i generała Augusta Emila Fieldorfa „Nila” nie potwierdziły przypuszczeń ekspertów IPN.
Prof. Szwagrzyk powiedział, że ze względu na zniszczenie szczątków przez koparki przygotowujące pochówki w latach osiemdziesiątych, badaczom udało się podjąć jedynie cztery pełne szkielety. – Ile szczątków odnaleźliśmy? Dwadzieścia dziewięć szczątków ludzkich, o których możemy powiedzieć, że one stanowiły pewną odrębność i około pięciu tysięcy fragmentów szczątków ludzkich. Z tego kości długich, które dadzą się policzyć, wyodrębnić mamy tysiąc osiemdziesiąt osiem. Wśród nich jest między innymi siedemdziesiąt kości piszczelowych prawych. Myślę, że liczba stu osób została osiągnięta – przekazał wiceprezes IPN.
Prof. Szwagrzyk poinformował też, że jedenaście tygodni badań nie potwierdziły hipotez zespołu poszukiwawczego IPN, dotyczących miejsca pochówku generała Augusta Emila Fieldorfa „Nila”, dowódcy Kedywu Armii Krajowej, powieszonego przez komunistów w 1953 roku. – Tam, gdzie miała być mogiła, dół ze szczątkami pana generała, była pusta przestrzeń – wyjaśnił wiceszef IPN.
W przypadku typowanego miejsca potajemnego pochówku rotmistrza Witolda Pileckiego z 1948 roku, badacze natrafili na zniszczone fragmenty szczątków ludzkich. – Stwierdziliśmy potem, ze zdjęć lotniczych, że tam, na tym obszarze powinny być szczątki ludzi pomordowanych w roku 1948, 1953 i 1955. Spodziewaliśmy, że tam znajdziemy przynajmniej fragmenty szczątków ludzkich w jakimś układzie anatomicznym, pierwotnym. Okazało się, że akurat w tym rzędzie koparka pracowała bardzo precyzyjnie – powiedział prof. Szwagrzyk, dodając, że szczątki zostały nie tylko zniszczone, ale i rozrzucone.
Żadne z podjętych w tej sekwencji pochówków szczątki nie były ułożone w układzie anatomicznym. – Mimo tych zniszczeń, jesteśmy dobrej myśli, wierzę, że odnaleźliśmy już szczątki naszych bohaterów i musimy to tylko potwierdzić genetycznie – zapewnił prof. Szwagrzyk. Jak wyjaśnił, udało się odnaleźć sekwencję pochówków z 1951 roku i daje to podstawy do optymizmu w przypadku ewentualnej identyfikacji płk. Łukasza Cieplińskiego „Pługa”, prezesa IV Zarządu Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość.
IPN zapewnia, że ogłoszenie nazwisk zidentyfikowanych ofiar terroru komunistycznego nastąpi jeszcze w tym roku. Wkrótce ma zostać utworzone konsorcjum uczelni medycznych, które zajmą się prowadzeniem badań DNA odnalezionych szczątków.
IAR

Kontynuując przeglądanie strony zgadzasz się na instalację plików cookies na swoim urządzeniu więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close