Obrona życia nie może kończyć się na protestach i deklaracjach. Musi oznaczać konkretną pomoc kobietom, dzieciom i rodzinom, które znalazły się w trudnej sytuacji – podkreślała w Radiu Warszawa Lidia Sankowska-Grabczuk z Koalicji dla Życia i Rodziny.
– Cały czas widzą, że ja przeciwko czemuś protestuję, że ja czemuś się sprzeciwiam – mówiła o swoich czworgu dzieciach. Przyznała, że chciałaby, aby dostrzegały w jej działalności społecznej przede wszystkim dobro, które można zrobić dla innych.
– Żebyśmy wreszcie zamiast protestować, zamiast udowadniać coś komuś, mogli zrobić coś dobrego dla rodzin – zaznaczyła.
Zdaniem rozmówczyni troska o życie od poczęcia do naturalnej śmierci zobowiązuje do odpowiedzialności za drugiego człowieka. Szczególnego wsparcia potrzebują kobiety obawiające się narodzin dziecka, samotne matki oraz rodziny zmagające się z trudnościami materialnymi i emocjonalnymi.
Lidia Sankowska-Grabczuk zwróciła uwagę na działalność domów samotnej matki, organizacji pomocowych oraz potrzebę wzmacniania ojcostwa. Podkreślała, że pomoc nie może kończyć się w chwili narodzin dziecka, ponieważ rodzice potrzebują wsparcia również w codziennych wyzwaniach.
Prawdziwa troska o życie wyraża się nie tylko w obronie wartości, ale przede wszystkim w konkretnych działaniach na rzecz drugiego człowieka.
Redaktor prowadzący audycję: Jarosław Wydra
Źródło zdjęcia głównego: archiwum prywatne






