Trwa trzeci Warszawski Tydzień Zdrowia Psychicznego – inicjatywa, która zwraca uwagę na coraz ważniejszy temat kondycji psychicznej współczesnego człowieka. W tym kontekście pojawia się jedno z najczęściej zadawanych pytań w środowiskach wierzących: czy sama modlitwa wystarczy, czy czasem potrzebna jest również pomoc specjalisty?
Modlitwa i psychoterapia – czy to się wyklucza?
Gościem audycji była siostra Maria Santos, nazaretanka, psycholog i psychoterapeuta. Jak podkreśla, wiele osób wierzących nadal odczuwa lęk przed terapią. Obawiają się, że może ona osłabić ich życie duchowe lub być sprzeczna z wiarą.
Tymczasem – jak zaznacza ekspertka – nie ma sprzeczności między modlitwą a korzystaniem z pomocy psychologicznej. Modlitwa pozostaje fundamentem życia duchowego, ale psychoterapia jest narzędziem opartym na wiedzy i badaniach naukowych.
Podobnie jak w przypadku chorób fizycznych – nie rezygnujemy z lekarza na rzecz samej modlitwy. Te dwa porządki mogą i powinny się uzupełniać.
Wstyd i lęk – główne bariery w szukaniu pomocy
Jednym z największych problemów pozostaje wstyd związany ze zdrowiem psychicznym. W wielu środowiskach nadal funkcjonuje przekonanie, że zgłoszenie się do psychologa oznacza „coś jest ze mną nie tak”.
Siostra Maria Santos zwraca uwagę, że warto rozróżnić choroby psychiczne od trudności emocjonalnych czy kryzysów życiowych. Nie każda trudność oznacza poważne zaburzenie – często jest naturalną reakcją na trudne doświadczenia.
Zgłoszenie się po pomoc nie jest oznaką słabości, ale odpowiedzialności za własne życie.
Presja współczesności i nierealne wzorce
Współczesny człowiek żyje pod ogromną presją. Praca, rodzina, zobowiązania finansowe i jednocześnie obraz idealnego życia promowany w mediach społecznościowych – wszystko to tworzy napięcie, które trudno udźwignąć.
Porównujemy się z innymi, widzimy sukcesy, pieniądze, idealne sylwetki i relacje. Choć wiemy, że to obraz niepełny, podświadomie zaczynamy wierzyć, że właśnie tak powinno wyglądać nasze życie.
To prowadzi do frustracji, przemęczenia i poczucia niespełnienia.
Dziedzictwo pokoleń – ukryte źródło trudności
Na nasze podejście do emocji wpływa także historia rodzin. Pokolenia naznaczone doświadczeniem wojny uczyły się przetrwania – często kosztem tłumienia emocji i potrzeb.
Ten wzorzec był przekazywany dalej: „trzeba być silnym”, „trzeba sobie radzić”. Choć pomagał przetrwać w trudnych czasach, dziś bywa nieadekwatny i utrudnia radzenie sobie z emocjami.
W efekcie wielu ludzi nie potrafi rozpoznawać własnych potrzeb i prosić o pomoc.
Relacje jako fundament zdrowia psychicznego
Psychologia i duchowość spotykają się w jednym ważnym punkcie – relacjach. To właśnie głębokie więzi z innymi ludźmi dają poczucie sensu i szczęścia.
Nie chodzi o powierzchowne kontakty, ale o relacje, w których jest miejsce na obecność, rozmowę i zrozumienie. Podobnie jest w relacji z Bogiem – nie chodzi tylko o „odmówienie modlitwy”, ale o realną więź.
Taka relacja daje poczucie bezpieczeństwa i działa kojąco na psychikę.
Kiedy warto udać się do psychoterapeuty?
Moment, w którym warto szukać pomocy, to ten, gdy trudności zaczynają nas przerastać, a dotychczasowe sposoby radzenia sobie przestają działać.
Ważne jest jednak, aby wybrać odpowiedniego specjalistę. Jak podkreśla siostra Maria Santos, kluczowe są:
- odpowiednie wykształcenie (np. psychologia, medycyna, pedagogika),
- ukończona szkoła psychoterapii (najczęściej czteroletnia),
- praca pod superwizją,
- profesjonalizm i doświadczenie.
Wiara i odpowiedzialność idą razem
Korzystanie z pomocy psychologicznej nie oznacza braku zaufania do Boga. Wręcz przeciwnie – może być wyrazem troski o życie, które zostało człowiekowi powierzone.
Wiara i psychologia nie są przeciwieństwami. Razem mogą prowadzić do głębszego zrozumienia siebie, uzdrowienia relacji i odnalezienia sensu.
Warszawski Tydzień Zdrowia Psychicznego przypomina o tym szczególnie mocno – warto nie tylko słuchać, ale też zrobić pierwszy krok, jeśli czujemy, że go potrzebujemy.
Autor audycji: Weronika Ostrowska
Tekst: Grzegorz Kozłowski
Źródło zdjęcia głównego: cmc-gallery






