Nadleśnictwo Chojnów informuje o możliwym pojawieniu się wilków w okolicach Piaseczna. Nie ma jednak powodów do niepokoju.
Te zwierzęta nie są nam obce – mówi rzecznik prasowy Nadleśnictwa Sławomir Fiedukowicz.
Skąd dokąd wędrują te wilki?
Mamy również zdjęcia z fotopułapek z ich wcześniejszych przemarszów, z tym, że w większości wypadków są to wilki tzw. przechodnie, czyli one gdzieś tam wędrują z Puszczy Kampinoskiej do Puszczy Kozienickiej i okolicy – wyjaśnia.
Ile ich jest?
Dostaliśmy informację od osoby, która zaobserwowała 6 wilków. Śnieg zatarł ślady, więc nie możemy tego jednoznacznie potwierdzić – dodaje rzecznik.
W tej chwili rozstawiliśmy troszkę pułapek fotograficznych, spróbujemy potwierdzić, że to jest wataha, która na naszym terenie zamierza osiąść, czy przynajmniej przetrzymać zimę. Myślę, że to, że to taka grupa się pojawiła, może być związane z warunkami, które w tej chwili mamy – zaznacza.
Jak się zabezpieczyć na spacerze?
W związku z tym leśnicy mają ważny apel do właścicieli psów, szczególnie tych, którzy zabierają swoje czworonogi na spacer do lasu.
Trzeba mieć po prostu świadomość, że ten pies musi być obowiązkowo na smyczy. Przepisy mówią, że pies nie powinien latać luzem żeby nie płoszył zwierzyny. Natomiast w tym konkretnym przypadku, ze względu na bezpieczeństwo psa, powinien być on jednak prowadzony na smyczy- dodaje.
W obserwowanych ilościach wilki na Mazowszu nie stanowią zagrożenia dla człowieka. Zdrowe osobniki unikają ludzi. Jak w przypadku każdej dzikiej zwierzyny, trafiając na nią nie należy się zbliżać czy próbować robić zdjęć.
Tekst: Katarzyna Wasilewska
Źródło zdjęcia głównego: wikipedia






