Instytut Pileckiego zaprasza na wyjątkowy wieczór filmowy poświęcony pamięci ofiar jednej z najtragiczniejszych kart polskiej historii. W siedzibie przy ul. Siennej 82 w Warszawie zostanie zaprezentowany film Katyń w reżyserii Andrzej Wajda.
Wydarzenie odbędzie się 11 kwietnia o godz. 18.00 i wpisuje się w obchody Dnia Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. To propozycja dla tych, którzy chcą zatrzymać się na chwilę i spojrzeć na historię nie tylko przez pryzmat faktów, ale także ludzkich dramatów.

Zapisy przez formularz: tutaj
Film, który jest świadectwem
„Katyń” to jedno z najbardziej osobistych dzieł Andrzeja Wajdy. Reżyser zmierzył się w nim z tematem, który przez dziesięciolecia był fałszowany i przemilczany – zbrodnią dokonaną przez Sowietów na polskich oficerach w 1940 roku.
Dla Wajdy była to historia szczególna. Jego ojciec, oficer Wojska Polskiego, został zamordowany w Katyniu. Film stał się więc nie tylko dziełem artystycznym, ale także formą osobistego rozliczenia i hołdu złożonego rodzinie.
Produkcja została doceniona na świecie, otrzymując nominację do Oscara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego i umacniając pozycję reżysera jako jednego z najważniejszych twórców kina europejskiego.
Opowieść o prawdzie i kłamstwie
Film nie ogranicza się do samego aktu zbrodni. Wajda pokazuje szeroką perspektywę – zarówno los oficerów, jak i dramat ich rodzin. Szczególne miejsce zajmują kobiety: żony, matki i córki, które przez lata żyły w niepewności i musiały mierzyć się z narzuconym kłamstwem.
To właśnie one często podejmowały heroiczną walkę o prawdę. W jednej z najbardziej przejmujących scen wdowa publicznie sprzeciwia się propagandzie, mówiąc wprost: „To kłamstwo”. Inna bohaterka decyduje się upamiętnić brata, mimo groźby represji.
Wajda pokazuje, że dramat Katynia nie zakończył się w 1940 roku. Trwał przez kolejne dekady w świadomości ludzi zmuszanych do milczenia.
Symbolika i siła obrazu
Reżyser buduje narrację poprzez obrazy o dużej sile symbolicznej. Już w scenach otwierających film widzimy rozdarcie polskiej flagi przez czerwonoarmistów – znak rozpadu świata, który znała II Rzeczpospolita.
Wrzesień 1939 roku staje się w filmie końcem dotychczasowego porządku. Mężczyźni trafiają do obozów, a kobiety pozostają same, zmuszone do walki o pamięć i prawdę.
Kulminacją jest scena egzekucji w lesie katyńskim. Wajda pokazuje ją bez patosu, z chłodną precyzją. Pojedyncze strzały, cisza i mechaniczność działania oprawców budują obraz systemowego, zaplanowanego zła.
Film o Polsce i jej doświadczeniu
„Katyń” to nie tylko opowieść o jednej zbrodni. To również obraz Polski zniszczonej przez dwa totalitaryzmy – niemiecki i sowiecki. Wajda wyraźnie zestawia działania obu okupantów, pokazując skalę terroru wymierzonego w polską inteligencję.
Reżyser nie skupia się na jednostkach sprawców. Oskarża system, który pozwolił na taką zbrodnię i przez lata zacierał jej ślady.
Rok Andrzeja Wajdy
Tegoroczne wydarzenie nabiera szczególnego znaczenia, ponieważ 2026 został ogłoszony Rokiem Andrzeja Wajdy. Pokaz filmu staje się więc nie tylko elementem obchodów katyńskich, ale także okazją do przypomnienia twórczości jednego z najwybitniejszych polskich reżyserów.
Wspólna pamięć
Pokaz filmu w Instytucie Pileckiego to zaproszenie do wspólnego przeżycia historii. To moment refleksji nad prawdą, pamięcią i ceną, jaką płacą społeczeństwa za jej zafałszowanie.
Organizatorzy zachęcają do udziału wszystkich, którzy chcą oddać hołd ofiarom i lepiej zrozumieć dramat Katynia – nie tylko jako wydarzenie historyczne, ale jako doświadczenie, które naznaczyło całe pokolenia.
Tekst: Maria Skonieczka
Źródło zdjęcia głównego: Kadr z filmu „Katyń” | instytutpileckiego.pl





