Wesprzyj Radio Warszawa 1% podatku w rozliczeniu PIT za 2019

Home / Wiadomości  / Upamiętnią powstanie styczniowe

Upamiętnią powstanie styczniowe

fot. wikipedia.org

Udostępnij!

Uroczystości upamiętniające wybuch powstania styczniowego rozpoczną się w południe w Warszawie.

 

Na dziedzińcu Muzeum X Pawilonu Cytadeli Warszawskiej zostaną złożone kwiaty. O godzinie 18:00 w Katedrze Polowej Wojska Polskiego zostanie odprawiona Msza św., po której uczestnicy w asyście Wojska Polskiego przejdą przed krzyż Traugutta, gdzie zostanie oddana salwa honorowa oraz odczytany apel poległych.

 

Powstanie styczniowe, które rozpoczęło się 157 lat temu było kolejnym XIX-wiecznym polskim zrywem niepodległościowym na terenie zaboru rosyjskiego. Walki trwały prawie dwa lata, powstanie zakończyło się klęską i represjami wobec dziesiątek tysięcy Polaków.

 

Jak mówi historyk Zbigniew Osiński, niepokoje społeczne w Polsce zaczęły rosnąć na początku lat 60. XIX wieku. W roku 1860 pogrzeb Katarzyny Sowińskiej, wdowy po generale Józefie Sowińskim, zamienił się w pierwszą od 30 lat wielką manifestacje patriotyczną. Rosjanie obawiali się wybuchu powstania i krwawo tłumili wszelkie przejawy nieposłuszeństwa.

 

Jak jednak zaznacza Zbigniew Osiński, bezpośrednią przyczyną wybuchu walk było ogłoszenie zaciągu do armii rosyjskiej wśród polskiej młodzieży (tak zwana „branka”). Do służby w armii miało stawić się 10000 Polaków.

 

Chodziło o ludzi młodych, podejrzewanych o konspirację. Z tych 10 tysięcy udało się Rosjanom wcielić zaledwie ponad tysiąc, reszta zbiegła do lasu – powiedział historyk.

 

W odpowiedzi na zapowiedź „branki” 15 stycznia Centralny Komitet Narodowy podjął decyzję o rozpoczęciu walki.

 

Centralny Komitet Narodowy 22 stycznia 1863 roku ogłosił manifest i przekształcił się w Tymczasowy Rząd Narodowy. Tym samym rozpoczęło się powstanie styczniowe. Walki trwały do jesieni 1864 roku. Szacuje się, że poległo w nich około 20000 Polaków. Po zakończeniu powstania innych dotknęły represje, konfiskaty majątku oraz wywózki na Syberię.

 

Jak jednak podkreśla historyk Wojciech Fałkowski, powstanie styczniowe, mimo strat, umocniło ducha narodowego wśród Polaków. Historyk zaznaczył, że pamięć o stratach oraz o tragediach związanych z powstaniem jest potrzebna, ale musimy także pamiętać o innych konsekwencjach zrywu.

 

– Powstanie miało pokazać światu i nam Polakom, że polskość, determinacja i dążenie do niepodległości dalej żyje. Nic nie jest skończone – powiedział Wojciech Fałkowski.

 

IAR

 

Wesprzyj Radio Warszawa 1% podatku w rozliczeniu PIT za 2019

Kontynuując przeglądanie strony zgadzasz się na instalację plików cookies na swoim urządzeniu więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close