
Sprzedawca balonów, warszawska katarynka i tramwaj konny. Na Placu Zamkowym i Trakcie Królewskim można oglądać świąteczną iluminację.
W każdy weekend grudnia oraz przez blisko dwa tygodnie w okresie świąteczno-noworocznym (od 24 grudnia do 9 stycznia) ulice Krakowskie Przedmieście i Nowy Świat będą deptakiem. Świąteczną atmosferę do spacerowania tworzą dekoracje. Główną atrakcję stanowi choinka.
– 27-metrowa choinka na Placu Zamkowym jest sztuczna złożona z modułów, których montowanie trwało kilka dni i wisi na niej ok. 400 ozdób: bombki o średnicy 40 centymetrów i 40-centymetrowe lampki, które imitują zapalone świece. Kolejnymi atrakcjami są: tramwaj konny przy pomniku Mikołaja Kopernika i figury szachowe na skwerze ks. Jana Twardowskiego – mówiła Marzena Wojewódzka ze stołecznego ratusza.
Na skwerze Hoovera na przejażdżkę zaprasza „obrotowa karuzela”, a do wspólnej fotografii „altana dla zakochanych” i „kartka z życzeniami”. Przy skwerze ks. Jana Twardowskiego stanął też 54-metrowy „tunel świetlny”. Świąteczny wystrój zyskały 123 latarnie i 63 drzewa. Iluminacje będzie można oglądać do połowy lutego.
Ulicami miasta jeżdżą świąteczne składy komunikacji miejskiej.
– Mamy również w Warszawie świątecznie przystrojony skład metra, który wyjechał już na tory, a po raz pierwszy w historii stolicy pojawił się już świątecznie udekorowany tramwaj. Lśni setkami lampek i jest ozdobiony specjalnymi świątecznymi grafikami. Będzie jeździł po najpopularniejszych liniach w stolicy, dzięki czemu będzie mógł przejechać się nim niemal każdy mieszkaniec Warszawy – dodała Marzena Wojewódzka.
Tramwaj przypominający sanie Mikołaja do jutra będzie kursował trasą linii nr 9.
Iluminacje składają się z energooszczędnych światełek eko-LED. Zużywają one 10-krotnie mniej prądu niż tradycyjne żarówki. Koszt zasilania dekoracji w tym roku to ok. 1000 zł dziennie.
Agata Pniewska