Home / Warto posłuchać  / „Rolnicy i Solidarność się nie poddają”

„Rolnicy i Solidarność się nie poddają”

„Rolnicy i Solidarność się nie poddają”
fot. PAP/Leszek Szymański

Rolnicy po raz kolejny protestują. Walczą o rezygnację z Zielonego Ładu i zatrzymanie importu produktów rolnych z Ukrainy. Dziś w ponad pięciuset miejscach w Polsce będą blokować drogi. Utrudnienia pojawią się między innymi na trasie S2, na wysokości Wału Miedzeszyńskiego, a także w Jabłonnie i Nieporęcie. Obecni są przedstawiciele różnych organizacji a także niezrzeszeni rolnicy.

 

Sprawami blokad i sprawami protestów zajmuje się rolnicza Solidarność. My jako Solidarność pracownicza te protesty oczywiście w dalszym ciągu wspieramy. Wśród rolników jest bardzo wiele różnych grup. I bardzo wiele różnych grup i bardzo wiele różnych środowisk te protesty zgłasza, więc częściowo jest to oczywiście przez rolniczą Solidarność koordynowane, ale w wielkiej części jest to ogromny ruch oddolny – mówił w Poranku z Radiem Warszawa Bartłomiej Mickiewicz, Zastępca Przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ Solidarność.

 

Rolnicy kontynuują protest, gdyż nie wystarczają im dotychczasowe ustalenia z rządem.

 

Są to ustalenia, najdelikatniej mówiąc, niesatysfakcjonujące. Jeżeli chodzi o ugorowanie, to nie mamy konkretnych informacji, na jakich zasadach miałoby to być. A to nie jest tylko ugorowanie, to jest kwestia granicy polsko-ukraińskiej. To jest kwestia w ogóle konkurencyjności rolnictwa polskiego i europejskiego. Na tym polu rząd nie ma nic do zaoferowania – dodał nasz gość.

 

Nasz gość zapewnił, że po stronie rolników protesty są całkowicie bezpieczne.

 

Absolutnie nie było takiej sytuacji, żeby te zamieszki w jakikolwiek sposób rozpoczęli związkowcy, czy to w Solidarności rolniczej, czy w Solidarności pracowniczej czy jakiekolwiek osoby, które brały udział w tej manifestacji – zapewnił Bartłomiej Mickiewicz.

 

Na blokowanych drogach działa policja, która kieruje kierowców na objazdy – przekazuje podinspektor Robert Szumiata z Komendy Stołecznej Policji.

 

My będziemy tam po to, aby zapewnić bezpieczeństwo zarówno kierowcom oraz tym, którzy protestują. Będziemy tam po to, aby łagodzić ewentualne konflikty i wskazywać drogi objazdu kierowcom, którzy nie będą się mogli przedostać przez te zablokowane skrzyżowania, na przykład do domu, do pracy lub w jakimkolwiek innym celu – dodał policjant.

 

Tymczasem w Jasionce trwają negocjacje rolników z ministrem Czesławem Siekierskim. Ich wyniki mają być ogłoszone jeszcze dziś.

 

Bartłomiej Mickiewicz:

 

 

Wojciech Dudkowski

 

Kontynuując przeglądanie strony zgadzasz się na instalację plików cookies na swoim urządzeniu więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close