Adwent z Radiem Warszawa

Home / Wiadomości  / Pierwsza rocznica wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ochrony życia

Pierwsza rocznica wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ochrony życia

fot. PAP/Albert Zawada

„To oddanie godności tym ludziom”. Mija rok od ogłoszenia wyroku wprowadzającego faktyczną ochronę życia nienarodzonych dzieci. Na konferencji prasowej pod Trybunałem Konstytucyjnym zebrali się przedstawiciele Fundacji Życie i Rodzina oraz Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Zatrzymaj Aborcję”, a także rodzice dzieci z niepełnosprawnościami.

 

Historia Magdaleny i Daniela Jaśkiewiczów, którzy są rodzicami zmarłej Anastazji została w sposób zmanipulowany przedstawiona w jednym z wpisów na Instagramie. Czytamy w nim: „Państwu Jaśkiewicz z powodu wyroku TK stała się straszna krzywda, ponieważ urodziło im się dziecko, które krótko po porodzie zmarło.”

 

My w ogóle tego tak nie odczuwamy. Uważam, że w tym momencie te dzieci mają szansę urodzić się, mają szansę zostać przyjęte z miłością i w żadnym wypadku ten wyrok nie stał się jakimś wyrokiem na nas, na naszą córkę, na nasze życie czy na nasze poczucie bezpieczeństwa – mówił Daniel Jaśkiewicz.

 

Jak dodała Magdalena Jaśkiewicz, z ust lekarzy małżeństwo nie raz słyszała, że ta ciąża nadaje się na terminację.

 

Jednak od samego początku mieliśmy przekonanie, że nie chcemy jej zabić i potrzebujemy opieki lekarskiej, a nie wyroku na naszą córkę. Anastazja zmarła pół godziny po porodzie. Przez ten czas otoczyliśmy ją ogromną miłością. Dzięki tej decyzji do końca życia nie będziemy mieli sobie do zarzucenia tego, że zrobiliśmy coś nie tak czy ze pozbawiliśmy siebie nadziei podczas tej ciąży – powiedziała Magdalena Jaśkiewicz.

 

Beata Domańska urodziła córkę 13,5 roku temu. Mówiła, że to był bardzo trudny czas, bo okazało się, że Anielka ma Zespół Downa. Dziś córka jest jej skarbem.

 

Dopiero moment, w którym okazało się, że zagrożone jest jej życie, uświadomił mi jak ona jest dla mnie cenna. Jest skarbem dla całej naszej rodziny. Wyrok Trybunału przyjęłam z ulgą i radością, że nasze państwo szanuje godność mojego dziecka, bo jest mi bardzo trudno słyszeć, że moje dziecko mogłoby nie żyć, że ktoś chciałby je zabić, że ktoś nie chciałby go mieć. To jest ogromne cierpienie dla każdego rodzica, kiedy słyszy, że jego dziecko powinno umrzeć – zaznaczyła Beata Domańska.

 

O nieustannym byciu świadkiem szczęścia w rodzinie, które występuje, mimo że dzieci są chore wspomniała neonatolog dr Małgorzata Kępińska. Podkreśliła, że lekarze są powołani, by pomagać rodzicom.

 

Pracowałam w szpitalu neonatologicznym, gdzie prenatalnie była zdiagnozowana wada, która mogła być poddana operacji. Nie była ważna ilość chromosomów dziecka czy jakiś jego problem dodatkowy, ale jak zoperować tę wadę. Dzięki temu rozwija się chirurgia, kardiochirurgia, urologia, chirurgia szczękowa. Oczywiście, nie wszystko musi odbyć się w okresie noworodkowym, ale niektóre wady wymagają pilnej interwencji i one odbywają się – tłumaczyła dr Małgorzata Kępińska.

 

Protesty przeciwko prawu do życia dla niepełnosprawnych dzieci zapowiadają na dziś organizacje feministyczne.

 

Pierwsze statystyki dotyczące funkcjonowania wyroku TK będą znane w lipcu 2022 r. Wtedy minie pierwszy rok obowiązywania tego wyroku, a w lipcu kolejnego roku zawsze publikowane są raporty dotyczące wykonania ustawy aborcyjnej.

 

Agata Pniewska

Adwent z Radiem Warszawa

Kontynuując przeglądanie strony zgadzasz się na instalację plików cookies na swoim urządzeniu więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close