#GotowiNaSpotkanie – Adwent z Radiem Warszawa

Home / Wiadomości  / Kobieta po aborcji: każdej matce mającego urodzić się dziecka życzę miłości i odwagi

Kobieta po aborcji: każdej matce mającego urodzić się dziecka życzę miłości i odwagi

Fot. pixabay.com

„Każdej matce mającego urodzić się dziecka życzę miłości i odwagi” – mówi pani Małgorzata, która przed dwudziestu laty dokonała aborcji z powodów eugenicznych. W czwartek Trybunał Konstytucyjny uznał eugeniczną przesłankę do aborcji za niezgodną z ustawą zasadniczą.

 

Pani Małgorzata, matka pięcioletniej niepełnosprawnej córeczki, podkreśla, że miłość dziecka pozwala jej przezwyciężać wiele trudności.

Dwadzieścia lat temu dokonałam aborcji eugenicznej. Dziś bardzo tego żałuję. Mam świadomość, że mam na rękach krew swojego syna, który być może był nawet zdrowym dzieckiem. Ze strachu podpisałam dokument zabicia swojego dziecka. 15 lat później stanęłam w podobnej sytuacji może nawet gorszej, ponieważ ciąża realnie zagrażała mojemu życiu. Urodziłam chore dziecko, pomimo wielu wskazań do tego, żeby przerwać ciążę. Dziś jestem szczęśliwą matką i tej radości i miłości, której doznaję codziennie życzę każdej matce. Odwagi – zachęca pani Małgorzata.

 

Zdaniem kobiety żadne orzeczenie lekarskie nie może być powodem do zabicia nienarodzonego dziecka.

Sama jestem osobą niepełnosprawną i wychowuję niepełnosprawne dziecko. Znam setki, tysiące matek ciężko chorych dzieci i nie znam ani jednej, która żałowałaby, że nie dokonała wcześniej aborcji. Te matki walczą jak lwice, do końca o życie swojego dziecka. Wszystkie te matki opowiadają się za prawem do życia każdego dziecka. Nie słyszałam z ust żadnej tej mamy, że są wyjątki, do których powinno być wykorzystywane prawo do aborcji eugenicznej. Nie – podkreśla kobieta.

 

Pani Małgorzata uważa, że każde poczęte dziecko ma prawo do życia.

Zaczyna dochodzić do takiej sytuacji, że same chore dzieci np. z Zespołem Downa, widzą, co się dzieje na ulicach. Matki chorych dzieci przeżywają to strasznie. Tak dużo się teraz słyszy o tolerancji, a czujemy się jak winni tego, że albo my jesteśmy chore, albo, że rodzimy chore dzieci. Te wszystkie mamy, które znam są pro life i wszystkie będą walczyć do końca o życie swoich i innych dzieci – zaznacza pani Małgorzata.

 

W Polsce wykonuje się rocznie około 1 100 legalnych aborcji, a ciąże usuwane z powodu tzw. przesłanki eugenicznej stanowią 95% tej liczby.

– Rozumiem prawo każdej kobiety o decydowaniu o własnym ciele. Każda może sobie zrobić operację jaką sobie tylko wymarzy. Ale życie drugiego człowieka nie należy do nas. Życie mojej córki nigdy nie należało do mnie i nigdy nie będzie należeć. Ja nie miałam prawa decydować o tym, czy ona powinna przyjść na ten świat czy nie. Dlatego teraz jest tak wiele osób, które się angażują i łączą we wspólnej modlitwie, we wspólnych działaniach, na rzecz ochrony życia poczętego – podsumowuje pani Małgorzata.

 

Trybunał Konstytucyjny uznał w czwartek, że aborcja w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub jego nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu jest niezgodna z Konstytucją. Wniosek w tej sprawie złożyła w 2019 roku grupa ponad stu posłów Prawa i Sprawiedliwości, PSL-Kukiz’15 oraz Konfederacji. Trybunał analizował przepisy ustawy z 1993 roku o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Pozwalały one na zabicie dziecka nienarodzonego ze względu na stwierdzoną prenatalnie niepełnosprawność lub chorobę. Z danych WHO wynika, że na świecie rocznie dokonuje się blisko 50 milionów aborcji.

 

IAR

Udostępnij!

#GotowiNaSpotkanie – Adwent z Radiem Warszawa

shares

Kontynuując przeglądanie strony zgadzasz się na instalację plików cookies na swoim urządzeniu więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close