
Dawid. Oto chłopiec, który ciężko zachorował. Ale zdarzyło się coś niezwykłego: niespodziewanymi pocieszycielami okazali się aniołowie, Matka Boża i sam Jezus… To, co wydarzyło się potem, to wspaniała historia w sam raz na książkę. Na tę książkę.
Choroba, cierpienie i potężne świadectwo
Historia opowiedziana przez ośmioletniego chłopca Dawida, którego niebo obdarzyło darem widzenia, co będzie po śmierci… To nie tylko słowa – to całe życie, które wyszło z mroków nieuleczalnej choroby do pełnej radości i nadziei jasności. Do Dawida przyszli aniołowie, potem Matka Boża (dwukrotnie w sanktuarium w Cassano delle Murge), a następnie Jezus i wzięli go za rękę. Świadkami tego byli jego rodzice, Elisa i Salvatore, którzy dzięki synowi weszli na drogę wiary, oraz młodszy brat Antonio.
„Dzięki słowom naszego syna i jego przepełnionym blaskiem oczom zrozumieliśmy, że raj istnieje. Dawid bardzo chciał już tam pójść, a teraz czeka tam na nas” – opowiadają rodzice.
„Historia Dawida uczy, że tylko wtedy, gdy ktoś oddaje się w ręce Boga, odkrywa, że jego życie nie jest absurdalnym ciągiem negatywnych zdarzeń, ale kompletnym projektem – pisze siostra Daniela Del Gaudio we wstępie do książki. – A prawdziwe życie polega na spotkaniu z Bogiem, na komunii z Nim. To właśnie jest raj, życie wieczne. Dawid go doświadcza i dzieli się nim ze swoimi rodzicami, uwalniając ich od udręki przedwczesnej straty, ponieważ pokazuje im, jak wspaniale jest żyć z Jezusem i jak piękne jest miejsce, do którego się wybiera”.
Ta pięknie napisana książka poruszy każde serce! „W ubiegłym wieku urodziłam bardzo chorego synka. Lekarze byli bezsilni. Jako osoba wtedy nieuduchowiona i mało religijna szukałam leku, który nie istniał. Kiedy zrozumiałam, że mój maleńki synek może umrzeć, zdesperowana, spróbowałam porozmawiać z Siłą Najwyższą, poprosić o pomoc i ratunek. I? Dziś mój syn Gajusz ma prawie 30 lat i jest zdrowy. A ja prowadzę fundację, która oczywiście nazywa się Gajusz. Dlatego – nawet jeśli nie wierzycie w niemożliwe, niewytłumaczalne – przeczytajcie tę książkę o tajemnicy, nadziei, życiu i cierpieniu, które odnajduje swój sens. A jeśli wierzycie, to tym bardziej. Poznajcie Dawida oraz jego historię, która przynosi równowagę i nadzieję. Ta pięknie napisana książka poruszy każde serce” – napisała Tisa Żawrocka-Kwiatkowska: mama, która każdego dnia dziękuje za życie dziecka oraz prowadzi Fundację Gajusz opiekującą się skrzywdzonymi i okrutnie doświadczonymi przez los dziećmi.