Home / Wiadomości  / Archeologia Żyrardowa

Archeologia Żyrardowa

Archeologia Żyrardowa
fot. Archeologia Żyrardowa/facebook

Zawodowo zajmuje się archeologią, jednak również społecznie zajmuje się poszukiwaniem artefaktów minionych epok. Jakub Mrówczyński prowadzi profil Archeologia Żyrardowa i okolic na facebooku, tam dzieli się efektami swoich prac.

Co się najczęściej odkrywa?

 

W ostatnim czasie doszło do kolejnego odkrycia – w podmiejskim lesie znalazł magazynek od popularnej pepeszy oraz łuskę po pocisku przeciwlotniczym z okresu II wojny światowej.

 

Niekiedy artefakty są jeszcze starsze . Magazynek od PPS-y, czy łuska z działka lotniczego 23 mm  to znaleziska z kolei z końca II wojny światowej,  gdzie wbrew pozorom, jeśli chodzi o Żyrardów, to rzadkość – wskazuje Jakub Mrówczyński.

 

Jak dodaje archeolog, historią ziemi żyrardowskiej interesuje się w sposób szczególny.

 

-Historia regionu od zawsze mnie interesowała. Jako archeolog brałem udział w badaniach archeologicznych i wykopaliskach w poszukiwaniach prowadzonych w całej Polsce. A jeśli chodzi o Żyrardów, to doszedłem w pewnym momencie do wniosku, że warto i tutaj przeprowadzić poszukiwania.

 

Dokąd trafiają znaleziska?

 

Celem prac prowadzonych hobbystycznie jest przede wszystkim odnalezienie nowych stanowisk archeologicznych, z których przedmioty trafiają do lokalnego Muzeum Mazowsza Zachodniego -przyznaje Jakub Mrówczyński.

 

– Zlokalizowanie nieznanych stanowisk archeologicznych, tych stanowisk,  do tej pory udało się odkryć pięć, może sześć, od epoki brązu po nowożytność.  Jeśli chodzi właśnie o jakieś najciekawsze odkrycia, to są to chociażby piece do przetapiania rudy darniowej z XVIII, być może z początku XIX wieku.  Jest to stanowisko z epoki brązu związane z kulturą łużycką,  gdzie znaleźliśmy naszyjnik otwarty związany z kulturą łużycką -wskazuje archeolog.

 

Poszukiwania w lesie na południe od Żyrardowa to jeden z największych projektów, jaki prowadzi.

 

– Na przykład w samym Żyrardowie zdarzają się poszukiwania, na które wystarczy tydzień, dwa tygodnie, jak na przykład poszukiwania w rejonie żyrardowskich parafii.  Najdłużej chyba wynosi okres oczekiwania na pozwolenie od konserwatora, ale to też różnie z tym bywa.  Właśnie w zależności od pory roku, ilości zgłoszeń do konserwatora -wyjaśnia.

 

Czy wykrywacz metalu jest dla każdego?

 

Jak dodał Jakub Mrówczyński, poszukiwania z użyciem wykrywacza metali może wykonywać każda osoba dorosła, po wcześniejszym zgłoszeniu takich działań do Konserwatora Zabytków.

 

Wielokrotnie słyszę plotki o tym, że jest to nielegalne… – wskazał archeolog.

 

-Uzyskanie pozwolenia na poszukiwanie jest naprawdę bardzo łatwe i może zrobić to dosłownie każdy, bez zapisywania się nawet do grup detektorystycznych -mówi autor profilu „Archeologia Żyrardowa”.

 

Chcąc dokonać poszukiwań, wystarczy zebrać niezbędne informacje, które następnie przekażemy konserwatorowi -wyjaśniał w rozmowie z reporterem Radia Warszawa lokalny społecznik.

 

-Wystarczy zgoda właściciela terenu, mapka z obszarem poszukiwań, program tych poszukiwań, wniosek wysłany do konserwatora.  Jeśli na danym obszarze nie ma stanowisk archeologicznych, a właściciel udzielił zgody, to konserwator na 99% się zgodzi -zaznacza.

 

Po ewentualnym odnalezieniu artefaktów, powinny one zostać ocenione przez specjalistę.

 

Co zrobić ze znalezionym artefaktem?

 

-Należy skontaktować się z konserwatorem prowadzącym sprawę danych poszukiwań.  On wtedy przyjeżdża na miejsce, określa, czy to jest faktycznie zabytek.  Jeśli jest, to informuje, co dalej należy z tym zrobić. Co się tyczy ogólnie znalezisk z poszukiwań, to  można porozmawiać z konserwatorem, że wszelkie przedmioty, których nie uznam za zabytki, można przejąć -podkreśla.

 

Jak mówił autor profilu Archeologia Żyrardowa i okolic na facebooku, dzięki przekazaniu wszystkich odnalezionych przedmiotów do lokalnych muzeów jego znaleziska zyskują drugie życie.

 

 

Artur Chmielewski

Kontynuując przeglądanie strony zgadzasz się na instalację plików cookies na swoim urządzeniu więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close