Adwent z Radiem Warszawa

Home / Wiadomości  / 58 lat temu zginął w walce ostatni żołnierz podziemia antykomunistycznego

58 lat temu zginął w walce ostatni żołnierz podziemia antykomunistycznego

fot. Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej/commons.wikimedia.org

21 października 1963 roku w walce poległ ostatni żołnierz podziemia antykomunistycznego i niepodległościowego – sierżant Józef Franczak, pseudonim „Laluś”, „Lalek”. Zginął ponad 18 lat po zakończeniu działań wojennych, podczas obławy SB i ZOMO we wsi Majdan Kozic Górnych na Lubelszczyźnie.

 

Józef Franczak w czasie wojny walczył w szeregach ZWZ-AK, po wojnie nawiązał kontakty z podziemiem antykomunistycznym na Lubelszczyźnie, gdzie brał udział w akcjach wymierzonych w milicjantów, żołnierzy formacji bezpieczeństwa oraz ich współpracowników.

 

Był rozpracowywany przez Służbę Bezpieczeństwa od początku lat 50. Według danych SB dysponował zorganizowaną siecią około 200 ludzi, którzy pomagali mu się ukrywać. Był doświadczonym konspiratorem, który bardzo dobrze poznał metody działania SB i dzięki temu przez tyle lat był nieuchwytny. Korzystając z uprzejmości okolicznych gospodarzy, często zmieniał miejsce pobytu.

 

Józef Franczak dwukrotnie rozważał ujawnienie się przed komunistyczną władzą – podczas amnestii w 1947 i w 1956 roku.

 

Zrezygnował w obawie przed karą śmierci lub wieloletnim wyrokiem więzienia – mówił po latach jego syn Marek Franczak.

 

Ostatni Żołnierz Wyklęty zginął w wyniku zdrady, gdy SB pozyskała do współpracy Stanisława Mazura – stryjecznego brata towarzyszki życia „Lalka”. Współpraca Mazura z SB wyszła na jaw już po jego śmierci, w 2005 roku, dzięki badaniom Sławomira Poleszaka – historyka z lubelskiego oddziału IPN.  Historyk mówił, że wcześniej funkcjonariusze służb bezpieczeństwa wielokrotnie usiłowali namierzyć Józefa Franczaka.

 

21 października 1963 roku funkcjonariusze SB i ZOMO otoczyli gospodarstwo, w którym ukrywał się Józef Franczak. Ostatni partyzant tzw. drugiej konspiracji zginął podczas wymiany strzałów. Miał 45 lat.

 

Życiorys Józefa Franczaka, który służbę wojskową rozpoczął w II Rzeczpospolitej, jest wyjątkowy – podkreślał Patryk Pleskot z Instytutu Pamięci Narodowej.

 

W czasie II wojny światowej „Laluś” walczył w ZWZ-AK, latem 1944 został przymusowo wcielony do 2. Armii Wojska Polskiego.

 

Był wtedy świadkiem rozstrzeliwania żołnierzy AK przez komunistów – mówił Patryk Pleskot.

 

Podobnie jak innych Żołnierzy Wyklętych, „Lalusia” pochowano w bezimiennej mogile. Rodzina zgodę na ekshumację i złożenie szczątków w rodzinnym grobowcu w Piaskach otrzymała 20 lat później.

 

W 2008 roku Józef Franczak został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. W czerwcu 2015 awansowano go na stopień podporucznika.

 

Na wniosek PRL-owskich służb ciało partyzanta zostało pozbawione głowy. IPN w 2007 roku wszczął śledztwo w sprawie znieważenia zwłok Józefa Franczaka, które umorzono rok później, kiedy prokuratura uznała, że polecenie dekapitacji wydano zgodnie z wówczas obowiązującym prawem. Czaszka Józefa Franczaka została odnaleziona w 2014 roku na Uniwersytecie Medycznym w Lublinie. W 2015 roku na cmentarzu w Piaskach odbyły się uroczystości jej dochówku.

 

IAR

Adwent z Radiem Warszawa

Kontynuując przeglądanie strony zgadzasz się na instalację plików cookies na swoim urządzeniu więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close